Trwają wybory parlamentarne w Pakistanie. Władze ograniczyły połączenia telefonii komórkowej w obawie przed protestami

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 lutego 2024, 08:49
Pakistan
W Pakistanie trwają wybory parlamentarne/ShutterStock
W Pakistanie trwają w czwartek wybory parlamentarne, w których uprawnionych do głosowania jest 127 milionów obywateli. Poprzedziły je zamachy w prowincji Beludżystan, graniczącej z Afganistanem, na biura wyborcze partii politycznych. W atakach zginęło około 30 osób.

Trzy partie mają realne szanse na zdobycie miejsc w Zgromadzeniu Narodowym: Pakistańska Liga Muzułmańska Nawaz (PML-N), Pakistański Ruch na rzecz Sprawiedliwości (PTI) i Pakistańska Partia Ludowa (PPP). Scena polityczna Pakistanu zdominowana jest przez te trzy siły polityczne.

Rząd chce utrzymać porządek

Do ochrony lokali wyborczych skierowano kilkadziesiąt tysięcy funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa. Władze ograniczyły funkcjonowanie w kraju usług telefonii komórkowej, by zapobiec zwoływaniu protestów. MSW Pakistanu zapewniło, że celem tej decyzji jest utrzymanie porządku. Nie jest jasne, jak długo trwać będą ograniczenia.

W dniu głosowania doszło do aktów przemocy: w mieście Kot Azam w północno-wschodniej prowincji Chajber Pasztunchwa, graniczącej z Afganistanem, uzbrojeni ludzie otworzyli ogień do żołnierzy, zabijając jednego z nich. Nikt nie przyznał się do ataku.

Rozdrobniona scena polityczna Pakistanu

O mandaty w 342-osobowym Zgromadzeniu Narodowym, czyli niższej izbie parlamentu, walczą 44 partie polityczne. Część mandatów (70) obsadzana jest z nominacji i zarezerwowana dla kobiet i przedstawicieli mniejszości etnicznych. Po wyborach nowy parlament wybierze premiera. Największe szanse na zwycięstwo w wyborach ma Pakistańska Liga Muzułmańska Nawaz; na liście wyborczej tej partii znajduje się dwóch byłych premierów: Nawaz Sharif i jego młodszy brat Shehbaz Sharif.

Oskarżony były premier

Głównym tematem publicznej debaty przedwyborczej w Pakistanie jest brak na listach wyborczych założyciela Pakistańskiego Ruchu na rzecz Sprawiedliwości, byłego premiera Imrana Khana, przeciw któremu toczy się ponad 150 postępowań sądowych, dotyczących m.in. terroryzmu i podżegania do przemocy. Khan kierował rządem w latach 2018-2022; stracił stanowisko w kwietniu 2022 roku. Na przełomie stycznia i lutego usłyszał trzy wyroki skazujące m.in. za korupcję i ujawnienie tajemnic państwowych.

Zewnętrzni obserwatorzy

MSZ Pakistanu poinformowało, że w wyborach weźmie udział 92 międzynarodowych obserwatorów, w tym z Unii Europejskiej i zagranicznych ambasad. 

awl/ ap/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj