Kolejny dzień protestów na Białorusi. W sobotę zatrzymano ponad 50 osób

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 października 2020, 11:19
Białoruś 17 10
<p>Białoruś 17 10</p>/PAP/EPA
Podczas akcji protestu w sobotę w Mińsku zatrzymano ponad 50 osób - wynika z danych zamieszczonych na stronie internetowej centrum praw człowieka Wiasna. Wśród zatrzymanych byli m.in. uczestnicy marszu studentów oraz dziennikarze.

Tego dnia odbywał się też marsz kobiet. Podczas tej akcji nikt nie został zatrzymany.

Jak zaznacza portal Tut.by, uczestnicy marszu studentów zaczęli być zatrzymywani praktycznie od razu po rozpoczęciu demonstracji. Na liście zatrzymanych zamieszczonej na stronie Wiasny według stanu z niedzielnego południa jest 51 nazwisk.

Wśród zatrzymanych było troje dziennikarzy pracujących dla serwisów Onliner, Tut.by i BiełaPAN. Tut.by precyzuje, że dziennikarzy zatrzymano do kontroli dokumentów, a po kilku godzinach okazało się, że wszczęto wobec nich postępowanie administracyjne z artykułów dotyczących naruszenia porządku organizacji albo przeprowadzenia masowych wydarzeń i niepodporządkowania się poleceniom milicji. Tut.by informuje, że dziennikarze znajdują się w areszcie na Akrescina.

Na Białorusi od ponad dwóch miesięcy trwają protesty po wyborach prezydenckich z 9 sierpnia, w których, według oficjalnych wyników, Alaksandr Łukaszenka zdobył ponad 80 proc. głosów. Uczestnicy protestów nie uznają tych rezultatów i domagają się powtórnych wyborów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj