Korea Północna przeprowadziła "ćwiczenia taktyczne sił jądrowych"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 października 2022, 08:29
Broń atomowa
<p>Korea Północna przeprowadziła "ćwiczenia taktycznych sił jądrowych"</p>/Shutterstock
Przeprowadzone w ostatnich tygodniach przez Koreę Północną testy rakietowe były "ćwiczeniami taktycznych sił jądrowych" i osobiście nadzorował je przywódca KRLD Kim Dzong Un - podała w poniedziałek oficjalna północnokoreańska agencja KCNA.

"Jednostki Koreańskiej Armii Ludowej odpowiedzialne za użycie taktycznej broni jądrowej przeprowadziły ćwiczenia wojskowe od 25 września do 9 października w celu przetestowania i oceny zdolności kraju do odstraszania nuklearnego i kontrataku" – napisała agencja KCNA.

Agencja uzasadniła te ćwiczenia wspólnymi amerykańsko-południowokoreańskimi manewrami wojskowymi w regionie oraz "godnym ubolewania podejściem, które dodatkowo zaostrza napięcie w regionie, a jednocześnie stanowi otwarte zagrożenie militarne" dla Korei Północnej.

Wystrzelenie rakiet przez Koreę Północną w ciągu ostatnich dwóch tygodni było ćwiczeniami "symulującymi prawdziwą wojnę" - dodała KCNA.

Testy symulowały atakowanie wojskowych obiektów dowodzenia, głównych portów i neutralizowanie lotnisk na Południu" - podkreśla agencja.

"Skuteczność i praktyczna zdolność bojowa naszych nuklearnych sił bojowych zostały w pełni zademonstrowane, ponieważ są one całkowicie gotowe do uderzania i niszczenia celów w dowolnym momencie z dowolnego miejsca" – napisała północnokoreańska agencja.

"Chociaż wróg nadal mówi o dialogu i negocjacjach, nie mamy o czym rozmawiać, ani nie czujemy takiej potrzeby" – cytuje KCNA słowa Kim Dzong Una.

Podczas gdy rozmowy w sprawie rozbrojenia Korei Północnej już dawno utknęły w martwym punkcie, Pjongjang zintensyfikował testy rakietowe od początku roku. W ubiegłym tygodniu wystrzelił m.in. pocisk balistyczny, który przeleciał nad Japonię - po raz pierwszy od pięciu lat.

Wielu ekspertów uważa też, że Korea Północna zakończyła przygotowania do nowej próby jądrowej, która byłaby siódmą w jej historii i pierwszą od 2017 roku.

sp/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj