Brytyjskie SAS oskarżone o mordowanie cywili. Motywy z „Pulp Fiction” i zbrodnie wojenne w Afganistanie.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 stycznia 2025, 07:03
British,Special,Forces,Soldier,With,Weapon,Take,Part,In,Military
Żołnierz brytyjskich sił specjalnych fot. Shutterstock./Shutterstock
Brytyjski skandal wojenny nabiera tempa! Dochodzenie ujawniło, że elitarna jednostka sił specjalnych SAS mogła celowo zabijać wszystkich mężczyzn w Afganistanie, niezależnie od ich wieku czy zagrożenia. Świadkowie opisują metody eliminacji cywili, które mrożą krew w żyłach: poduszka na głowie, strzał z pistoletu i podrzucanie broni, by uzasadnić egzekucję.

„Poduszka na głowie, strzał w skroń”

S, uznawana za jedną z najbardziej profesjonalnych na świecie, jest w samym centrum skandalu. Dochodzenie wykazało, że żołnierze tej jednostki mieli prowadzić „politykę eliminacji” wszystkich mężczyzn zdolnych do walki, w tym chłopców poniżej 16. roku życia.

Jeden ze świadków zeznał, że widział, jak cywilnym ofiarom kładziono poduszkę na głowę przed oddaniem śmiertelnego strzału z pistoletu. Te przerażające metody miały być stosowane podczas misji w afgańskiej prowincji Helmand w latach 2010–2013. Sprawę opisuje w tym tygodniu m.in. brytyjski The Telegraph i The Guardian

Helmand,,Afghanistan,-,January,2011:,British,Soldiers,On,Patrol,In
Brytyjscy żołnierze na patrolu w prowincji Helmand w 2011 r. fot. Shutterstock

„Podrzucona broń -„Mr Wolf”

Według relacji świadka, aby z, żołnierze podrzucali broń obok zabitych ofiar. Miało to sugerować, że ci ludzie byli uzbrojeni i stanowili zagrożenie. Operacja ta była znana w jednostce pod kryptonimem – nawiązującym do postaci z filmu „Pulp Fiction”, która zajmuje się „rozwiązywaniem problemów” kryminalistów. Podrzucanie broni, egzekucje i brutalne techniki przesłuchań miały stać się codzienną praktyką w szeregach SAS, co potwierdzają dokumenty ujawnione podczas dochodzenia.

Afgańskie rodziny oskarżają o kampanię morderstw

Afgańscy cywile i ich rodziny zarzucają brytyjskim żołnierzom prowadzenie Ofiary to nie tylko mężczyźni, ale również dzieci. Wiele wskazuje na to, że wyższe dowództwo wojskowe oraz Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii mogły wiedzieć o tych praktykach, ale celowo je tuszowały, unikając odpowiedzialności.

Tuszowanie morderstw przez władzę

Świadek znany jako N1799 ujawnił, że podejrzana jednostka stosowała „nielegalną politykę” eliminacji wszystkich mężczyzn, nawet jeśli nie stanowili zagrożenia. Obawy o własne bezpieczeństwo sprawiły, że świadek przez lata milczał. Dopiero publiczne dochodzenie, uruchomione po reportażu BBC „Panorama”, rzuciło światło na te zbrodnie. mimo wcześniejszych dochodzeń prowadzonych przez brytyjską policję wojskową.

nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale i na całym świecie. SAS, dotychczas uznawane za jedną z najlepszych jednostek specjalnych, stoi teraz pod pręgierzem opinii publicznej. Nie wiemy, jak te wydarzenia sprzed lat wpłyną na wizerunek tej elitarnej formacji brytyjskich komandosów.

Sławomir Biliński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj