To koniec świata, jaki znamy. "Ład międzynarodowy pod przywództwem USA jest w fazie destrukcji"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 lutego 2026, 12:43
bomba wybuch
To koniec świata, jaki znamy. "Ład międzynarodowy pod przywództwem USA jest w fazie destrukcji"/Shutterstock
Na kilka dni przed Monachijską Konferencją Bezpieczeństwa (MSC) ukazał się coroczny raport zespołu MSC pod wymownym tytułem "W trakcie niszczenia". Autorzy raportu tytuł ten wiążą z porządkiem międzynarodowym pod przywództwem USA, który w ich ocenie ulega destrukcji. Szef MSC Wolfgang Ischinger ocenił w poniedziałek, że relacje transatlantyckie mierzą się z poważnym kryzysem zaufania.

Marco Rubio będzie reprezentował USA w Monachium

Ischinger ogłosił, że w rozpoczynającej się w piątek MSC udział weźmie ponad 50 członków amerykańskiego Kongresu. Delegacji USA, tak jak informowano wcześniej, przewodzić będzie sekretarz stanu Marco Rubio.

Tradycyjnie w ostatnich latach na czele amerykańskich delegacji na MSC stali amerykańscy wiceprezydenci, którzy wygłaszali programowe przemówienia dotyczące polityki zagranicznej i relacji transatlantyckich. W tym roku w stolicy Bawarii zabraknie jednak wiceprezydenta USA J.D. Vance'a.

W ubiegłym roku Vance wywołał wiele kontrowersji swoim wystąpieniem w Monachium. Amerykański wiceprezydent w całości poświęcił je ostrej krytyce europejskiej demokracji, oskarżając Europę o odejście od własnych wartości, stosowanie cenzury, ignorowanie wyborców i prześladowanie chrześcijan. Wystąpienie to spotkało się w Niemczech z powszechnym oburzeniem.

Zabraknie przedstawicieli największego amerykańskiego konserwatywnego think tanku

Choć w Monachium pojawią się w tym roku kongresmeni i senatorzy reprezentujący Partię Republikańską oraz Partię Demokratyczną, to z informacji PAP wynika że zabraknie przedstawicieli największego amerykańskiego konserwatywnego think tanku, Heritage.

"Codziennością stała się powszechna destrukcja"

W poniedziałek zespół MSC opublikował coroczny raport poprzedzający konferencję. W tym roku nosi on tytuł „W Trakcie Niszczenia”.

„Świat wszedł w okres polityki kuli wyburzeniowej. Codziennością stała się powszechna destrukcja, zamiast ostrożnych reform i korekt polityki. Najbardziej wyrazistym spośród tych, którzy obiecują uwolnić swój kraj od ograniczeń dotychczasowego porządku i odbudować silniejsze i bogatsze państwo, jest obecna administracja USA. W rezultacie, ponad osiem dekad po rozpoczęciu jego kształtowania, powojenny ład międzynarodowy tworzony pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych znajduje się w fazie destrukcji” - czytamy w dokumencie.

Kolejna edycja MSC, jednego z najważniejszych forów dotyczących międzynarodowej polityki bezpieczeństwa, odbędzie się w dniach 13-15 lutego. Po dwóch latach wykluczenia na konferencję zostali zaproszeni politycy liderującej w większości sondaży w Niemczech prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD). Na konferencji oczekuje się kilkudziesięciu prezydentów i szefów rządów, a także licznych ministrów spraw zagranicznych i obrony. Jak dowiedział się PAP, polskie władze w Bawarii reprezentować będzie m.in. szef MSZ Radosław Sikorski.

Z Berlina Mateusz Obremski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj