Marco Rubio będzie reprezentował USA w Monachium
Ischinger ogłosił, że w rozpoczynającej się w piątek MSC udział weźmie ponad 50 członków amerykańskiego Kongresu. Delegacji USA, tak jak informowano wcześniej, przewodzić będzie sekretarz stanu Marco Rubio.
Tradycyjnie w ostatnich latach na czele amerykańskich delegacji na MSC stali amerykańscy wiceprezydenci, którzy wygłaszali programowe przemówienia dotyczące polityki zagranicznej i relacji transatlantyckich. W tym roku w stolicy Bawarii zabraknie jednak wiceprezydenta USA J.D. Vance'a.
W ubiegłym roku Vance wywołał wiele kontrowersji swoim wystąpieniem w Monachium. Amerykański wiceprezydent w całości poświęcił je ostrej krytyce europejskiej demokracji, oskarżając Europę o odejście od własnych wartości, stosowanie cenzury, ignorowanie wyborców i prześladowanie chrześcijan. Wystąpienie to spotkało się w Niemczech z powszechnym oburzeniem.
Zabraknie przedstawicieli największego amerykańskiego konserwatywnego think tanku
Choć w Monachium pojawią się w tym roku kongresmeni i senatorzy reprezentujący Partię Republikańską oraz Partię Demokratyczną, to z informacji PAP wynika że zabraknie przedstawicieli największego amerykańskiego konserwatywnego think tanku, Heritage.
"Codziennością stała się powszechna destrukcja"
W poniedziałek zespół MSC opublikował coroczny raport poprzedzający konferencję. W tym roku nosi on tytuł „W Trakcie Niszczenia”.
„Świat wszedł w okres polityki kuli wyburzeniowej. Codziennością stała się powszechna destrukcja, zamiast ostrożnych reform i korekt polityki. Najbardziej wyrazistym spośród tych, którzy obiecują uwolnić swój kraj od ograniczeń dotychczasowego porządku i odbudować silniejsze i bogatsze państwo, jest obecna administracja USA. W rezultacie, ponad osiem dekad po rozpoczęciu jego kształtowania, powojenny ład międzynarodowy tworzony pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych znajduje się w fazie destrukcji” - czytamy w dokumencie.
Kolejna edycja MSC, jednego z najważniejszych forów dotyczących międzynarodowej polityki bezpieczeństwa, odbędzie się w dniach 13-15 lutego. Po dwóch latach wykluczenia na konferencję zostali zaproszeni politycy liderującej w większości sondaży w Niemczech prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD). Na konferencji oczekuje się kilkudziesięciu prezydentów i szefów rządów, a także licznych ministrów spraw zagranicznych i obrony. Jak dowiedział się PAP, polskie władze w Bawarii reprezentować będzie m.in. szef MSZ Radosław Sikorski.
Z Berlina Mateusz Obremski