Jak oznajmił, Rosja "nadzwyczaj ubolewa" z powodu tej decyzji. "Jako uzasadnienie podano jakieś efemeryczne zagrożenie, którego źródłem jest Rosja" - powiedział rzecznik, komentując dokument rządu brytyjskiego.

Pieskow ocenił, że Rosja "nie jest zagrożeniem", a takie jej postrzeganie "jest dla nas nie do zaakceptowania, bo jest to nieprawda". Zdaniem rzecznika Kremla "tym, co jest zagrożeniem dla pokoju na całej ziemi, jest zwiększanie ilości głowic jądrowych".

W opublikowanym we wtorek zintegrowanym przeglądzie brytyjskiej polityki bezpieczeństwa władze zapowiedziały, że kraj ten wycofa się planów redukcji liczby posiadanych głowic jądrowych do 180 i zamiast tego ich maksymalny limit podniesiony zostanie do 260.

W dokumencie poinformowano, że Wielka Brytania nie będzie podawać dokładnych danych na temat liczby gotowych do użycia głowic, by przeciwnicy nie mieli w tej sprawie jasności. Za najpoważniejsze bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju uznano Rosję, a Chiny zostały określone jako główne zagrożenie dla bezpieczeństwa gospodarczego Wielkiej Brytanii.