W razie ewentualnego zwycięstwa Rosji na Ukrainie Chiny mogłyby wziąć przykład z Kremla dla prowadzenia własnych wojen - ostrzegł w czwartek prezydent Łotwy Egils Levits przed rozpoczęciem trzeciego dnia obrad szczytu NATO w Madrycie.
"Chiny obserwują wynik wojny na Ukrainie. Jeśli Rosja wygra, byłaby to zachęta dla Chin, by przedsięwziąć coś podobnego w regionie Indo-Pacyfiku. (...) musimy zdawać sobie sprawę z tego zagrożenia i pomóc Ukrainie wygrać wojnę" - zaapelował Levits.
W środę szefowie państw i rządów państw NATO zgromadzeni na szczycie Sojuszu w stolicy Hiszpanii przyjęli deklarację, w której określili Rosję jako najważniejsze i bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa sojuszników oraz dla pokoju i stabilności w obszarze euroatlantyckim. Postanowili również wyraźnie wzmocnić wschodnią flankę Sojuszu oraz zaprosić Szwecję i Finlandię do wstąpienia w jego szeregi. Szefowie państw i rządów przyjęli także nową koncepcję strategiczną.
Artur Ciechanowicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
