Ukraiński wywiad: Rosji zostało mniej niż 200 rakiet typu Iskander

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 września 2022, 21:56
Iskander
<p>Iskander</p>/ShutterStock
Rosji zostało mniej niż 200 rakiet typu Iskander, dlatego je oszczędza - uważa Wadym Skibicki z ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR). Jak dodaje, siły rosyjskie dysponują natomiast dużą liczbą przestarzałych rakiet S-300, które należałoby zutylizować.

"Mają deficyt Iskanderów, zostało ich mniej niż 200 - taka jest rzeczywistość. Iskander teraz jest stosowany bardzo rzadko. Po raz ostatni w sierpniu, kiedy wystrzelili go w stronę Kijowa z terytorium Białorusi" - powiedział Skibicki, cytowany w czwartek przez portal Ukrainska Prawda.

Rosja wykorzystuje częściej rakiety S-300, składowane w magazynach od ponad 30 lat. W opinii Skibickiego jest to amunicja, którą należy wycofywać ze składów. Przedstawiciel HUR twierdzi, że siły posiadają ok. 7 tys. takich pocisków.

"Bardzo łatwo robić więc utylizację. Zamiast tego, by wydawać pieniądze na utylizację, po prostu wypuszczane są na nasze terytorium. Jeśli policzymy, ile ich wykorzystują, to wystarczy im ich jeszcze na trzy lata" - przekazał Skibicki.

Jeśli chodzi o zestawy Kalibr, to rocznie Rosja mogła wyprodukować 150-180 tych pocisków. Obecnie siły rosyjskie oszczędzają rakiety tego typu, bo 70 proc. elementów potrzebnych do zbudowania pocisku nie jest produkcji rosyjskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj