Rosjanie masowo uciekają do Finlandii. Kolejki na przejściach granicznych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 września 2022, 14:15
Finlandia
<p>Mapa Skandynawii</p>/Shutterstock
Coraz więcej Rosjan próbuje przedostać się do Finlandii. Wzmożony ruch na przejściach granicznych rozpoczął się w nocy ze środy na czwartek; tworzą się ponad stumetrowe kolejki samochodów – przekazała w czwartek fińska straż graniczna. W środę prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w kraju częściową mobilizację.

Jak poinformował oddział straży granicznej dla południowo-wschodniej Finlandii obecnie ruch na granicy jest większy niż w poprzednich dniach. Oddział kontroluje przejścia drogowe w południowej Karelii, tj. łączące Finlandię głównie z regionem Petersburga.

W ciągu ostatnich siedmiu dni liczba przybyłych do Finlandii osób z rosyjskim paszportem wzrosła o prawie 60 proc. – podano w komunikacie. Tylko w środę przez przejścia na wschodniej granicy do kraju przyjechało ponad 5 tys. Rosjan (w poprzednią środę było ich nieco ponad 3 tys.).

Przejścia w południowo-wschodniej Finlandii są zwykle o wiele bardziej popularne niż np. w Północnej Karelii czy Laponii. Przybywający z Rosji to zarówno pojedynczy podróżni, jak i rodziny z dziećmi. Przyjeżdżają do Finlandii głównie własnymi samochodami.

Jeszcze bardziej wzmożonego ruchu straż graniczna spodziewa się pod koniec tygodnia i w weekend.

Ruch z Finlandii do Rosji utrzymuje się na normalnym poziomie; w ciągu tygodnia granicę przekroczyło w tę stronę ponad 3 tys. osób, w tym ponad 2,5 tys. Rosjan.

Minister spraw zagranicznych Finlandii Pekka Haavisto zapowiedział w środę wieczorem, że w związku z „powolnymi działaniami na szczeblu UE” oraz wzmożonym ruchem na granicy wschodniej Finlandia podejmie własne „środki zapobiegawcze”, w tym obejmujące wizy turystyczne. Nie chcemy być krajem tranzytowym dla tych, którzy mają wizy Schengen przyznane przez inne kraje UE – oświadczył na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj