Widmo wojny domowej krąży nad Sudanem

Sudan
Sudan/PAP/EPA
Dotychczas na utrzymaniu wojskowych u władzy zależało przede wszystkim Rosjanom. Teraz w szeregach junty doszło do rozłamu

Mimo ogłoszonego we wtorek zawieszenia broni walki w Sudanie nie ustają. Trwająca od soboty konfrontacja sił zbrojnych z paramilitarnymi Siłami Szybkiego Wsparcia zwiększa ryzyko wybuchu wojny domowej.

Konflikt dotyczy kontroli nad państwem bogatym w złoża naturalne. Obie grupy współpracowały w przeszłości, przejmując razem władzę w wyniku puczu w 2021 r. W jego wyniku zostały obalone tymczasowe władze Sudanu, które z kolei zarządzały nim po upadku dwa lata wcześniej dyktatury Umara al-Baszira, oskarżonego przez Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości o zbrodnie przeciwko ludzkości. Latem tego roku miała zostać podjęta kolejna próba demokratyzacji państwa. Wojsko miało się wycofać z polityki i oddać władzę politykom wybranym w wolnych wyborach.

 

Treść całego tekstu można przeczytać w czwartkowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej albo w eDGP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Karolina Wójcicka
Karolina Wójcicka
Dziennikarka międzynarodowa DGP, współautorka podcastu Bliski Świat
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWidmo wojny domowej krąży nad Sudanem »
Tematy: sudan
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj