Ataki rakietowe ze Strefy Gazy. W okolicach Jerozolimy wszczęto alarm

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 maja 2023, 12:30
Pocisk, wystrzelony z baterii Żelaznej Kopuły w południowym Izraelu w pobliżu granicy ze Strefą Gazy
Pocisk, wystrzelony z baterii Żelaznej Kopuły w południowym Izraelu w pobliżu granicy ze Strefą Gazy/PAP/EPA
Po dwunastu godzinach względnego spokoju, w piątek rano wznowiono ataki rakietowe na Izrael ze Strefy Gazy. Syreny alarmowe zabrzmiały w leżącym pod Jerozolimą mieście Bet Szemesz i w miejscowościach leżących wśród wzgórz otaczających Jerozolimę - podała agencja Reutera.

Armia Izraela wznowiła także naloty powietrzne na cele Islamskiego Dżihadu w palestyńskiej enklawie w ramach operacji Tarcza i Strzała.

Liczba ofiar śmiertelnych izraelskich ataków w Strefie Gazy wzrosła do 31, rannych zostało jak dotąd ponad 90 Palestyńczyków - przekazało palestyńskie ministerstwo zdrowia. W Izraelu zginęła jedna osoba - 70-letni mężczyzna.

Izraelska odpowiedź

Po tym, gdy grupa bojowników Islamskiego Dżihadu wystrzeliła rakiety dalekiego zasięgu w kierunku Izraela w czwartek, doprowadzając do śmierci jednej osoby w Izraelu, izraelskie wojsko poinformowało, że jego samoloty bojowe uderzyły w wyrzutnie rakiet Islamskiego Dżihadu. Mieszkańcy Gazy donieśli o eksplozjach na polach w pobliżu leżącego na południu Strefy Gazy miasta Rafah.

Izrael twierdzi, że w jego nalotach zginęło od wtorku pięciu wysokich rangą dowódców Islamskiego Dżihadu. Islamski Dżihad dokonuje odwetu i wystrzelił jak dotąd ponad 800 rakiet w kierunku gęsto zaludnionych części Izraela, zarówno w stronę przygranicznych izraelskich miast, takich jak Sderot, jak i leżących głębiej w Izraelu - Tel Awiwu, Rechowotu, Holonu czy Riszon le-Cijjonu - podał portal dziennika "Haarec".

Nadzieje na rozejm

Islamski Dżihad wstrzymał ataki rakietowe w nocy z czwartku na piątek, co rozbudziło nadzieje, że Egipt, Katar i ONZ, które starają się wypracować rozejm między skonfliktowanymi stronami, mogłyby osiągnąć sukces - skomentowała agencja Associated Press.

W ostatnich czterech wojnach przeciwko Hamasowi Izrael wielokrotnie spotykał się z oskarżeniami o zbrodnie wojenne z powodu wysokiej liczby ofiar wśród ludności cywilnej. Izrael z kolei twierdzi, że palestyńskie grupy bojowników używają cywilów jako żywe tarcze, ukrywając się wśród nich.

Trwająca od wtorku izraelska Operacja Tarcza i Strzała przesunęła punkt ciężkości konfliktu z powrotem do Gazy po miesiącach narastającej przemocy na okupowanym Zachodnim Brzegu pod rządami najbardziej prawicowego rządu Izraela w historii - stwierdziła AP.

kjm/ mal/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj