Złamać wszelki opór. Uciekinier z Białorusi zdradza sekrety reżimu [WYWIAD]

Alaksandr Łukaszenka
Reżimowi Łukaszenki chodzi o to, by jego przeciwnicy uznali się za przegranych./Shutterstock
Przepisy gwarantują więźniom warunki, żeby mogli przeżyć. A reżimowi Łukaszenki nie o to chodzi – chce, by jego przeciwnicy uznali się za przegranych. Ze Stanisłauem Łupanosauem, byłym podpułkownikiem białoruskiej milicji, rozmawia Michał Potocki.

Krach nastąpił we wszystkich strukturach siłowych, w tym w MSW i Komitecie Bezpieczeństwa Państwowego (KDB, szerzej znany pod rosyjskim skrótem KGB – red.). W 2020 r. wszyscy tam zrozumieli, że Łukaszenka z kretesem przegrał wybory, a wygrała Swiatłana Cichanouska. Od tej pory reżim przestał komukolwiek ufać. Z MSW odeszło nie mniej niż 1 tys. funkcjonariuszy. Ci ludzie byli przeszkoleni, zainwestowano w ich rozwój, sfinansowano im Akademię MSW. Przeszli postępowanie sprawdzające, otrzymali stopień – i nagle system nie może im już ufać. A to ludzie znający tajemnice państwowe, w tym dane agentów. 

 

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU MAGAZYNU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ »

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Michał Potocki
Michał Potocki
Dziennikarz i redaktor DGP. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZłamać wszelki opór. Uciekinier z Białorusi zdradza sekrety reżimu [WYWIAD] »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj