Amerykanów coraz bardziej przekonuje teza, że rola czołowego eksportera bezpieczeństwa im się nie opłaca [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 lutego 2024, 09:41
świat ukraina stany usa rosja
Amerykanów coraz bardziej przekonuje teza, że rola czołowego eksportera bezpieczeństwa im się nie opłaca [OPINIA]/ShutterStock
Europa skupia się na historyjce wygłoszonej przez Donalda Trumpa, według której miał on straszyć jednego z europejskich przywódców brakiem pomocy wojskowej USA, ale kolejni politycy zza oceanu mówią mniej więcej to samo, tyle że ładniejszymi słowami. 

„Stany Zjednoczone stanowczo zbyt długo zapewniały Europie bezpieczeństwo. W następstwie zimnej wojny narody europejskie dokonały głębokich i trwałych cięć w swoich budżetach obronnych. Według szacunków kontynent wydałby na obronę dodatkowe 8,6 bln dol. w ciągu 30 lat, gdyby utrzymał wydatki wojskowe na poziomie zimnej wojny. Ponieważ amerykański budżet obronny zbliża się do 1 bln dol. rocznie, powinniśmy uznawać pieniądze, których Europa nie wydała na obronność, za ukryty podatek nałożony na naród amerykański, zapewniający bezpieczeństwo Europie” – napisał 19 lutego w „Financial Times” J.D. Vance, autor głośnej „Elegii dla bidoków”, a obecnie coraz bardziej popularny republikański senator z Ohio.

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj