Instytut, powołując się na dane ze stycznia, podał w poniedziałkowym w oświadczeniu, że liczba głowic gotowych do odpalenia wzrosła do 3904, co odwraca tendencję spadkową w ogólnej wielkości aktywnej broni atomowej. W ocenie instytutu wzrost liczby głowic bojowych to rezultat działań Rosji, która w dalszym ciągu grozi swoim przeciwnikom atakiem nuklearnym. W tym samym czasie Chiny po raz pierwszy mogły postawić swój arsenał broni masowego rażenia w stan najwyższej gotowości operacyjnej.

Rośnie liczba głowic nuklearnych gotowych do użycia

„Chociaż ogólna liczba głowic nuklearnych w dalszym ciągu spada w miarę stopniowego demontażu broni z czasów zimnej wojny, niestety w dalszym ciągu obserwujemy z roku na rok wzrost liczby sprawnych głowic nuklearnych” – stwierdził w oświadczeniu dyrektor SIPRI Dan Smith. „Wydaje się, że tendencja ta będzie się utrzymywać i prawdopodobnie przyspieszy w nadchodzących latach, co jest niezwykle niepokojące”.

Reklama

Smith uważa też, że świat znajduje się obecnie w jednym z najniebezpieczniejszych okresów w historii ludzkości. W jego ocenie broń nuklearna odgrywa obecnie ważniejszą rolę niż w latach po zimnej wojnie. W miarę jak wojna w Ukrainie toczy się nie do końca po myśli Rosji, prezydent Rosji Władimir Putin regularnie zwiększa, za pomocą gróźb i ćwiczeń, możliwości swojego wojska w zakresie masowego rażenia.

ikona lupy />
Rosja i Stany Zjednoczone przodują w zapasach głowic, które są lub mogą zostać rozmieszczone / Bloomberg

90 proc. broni nuklearnej na świecie posiadają dwa kraje

Prawie 90 proc. broni nuklearnej na świecie jest w arsenałach Rosji i USA. Zapasy Chin mimo wzrostu w ostatnim roku są znacznie mniejsze. SIPRI szacuje, że obecnie Państwo Środka ma do dyspozycji 500 głowic, podczas gdy rok wcześniej było to 410.

„Chiny rozbudowują swój arsenał nuklearny szybciej niż jakikolwiek inny kraj” – powiedział Hans M. Kristensen, starszy specjalista w programie broni masowego rażenia SIPRI. „Ale w prawie wszystkich państwach, które posiadają broń nuklearną, istnieją albo plany, albo znaczny nacisk na zwiększenie potencjału sił nuklearnych”.