Patrol Chin i Rosji nad Morzem Japońskim
Według południowokoreańskiego Dowództwa Połączonych Szefów Sztabów (JCS) w ciągu czterech godzin począwszy od godz. 9.35 czasu lokalnego (1.35 w Polsce) chińskie i rosyjskie samoloty wojskowe wleciały bez uprzedniego powiadomienia do ADIZ nad Morzem Japońskim i wodami u południowego wybrzeża Korei Płd.
W piątek rano czasu lokalnego chińska armia informowała o przeprowadzeniu wraz z armią rosyjską wspólnego patrolu powietrznego nad Morzem Japońskim.
Korea Płd. podjęła "taktyczne" środki zaradcze
Siły powietrzne Korei Południowej zidentyfikowały samoloty i podjęły "taktyczne" środki zaradcze, podrywając myśliwce - przekazało JCS, dodając, że obce samoloty nie naruszyły przestrzeni powietrznej kraju.
ADIZ to obszar przestrzeni powietrznej leżący poza granicami terytorialnymi danego kraju nad jego wyłączną strefą ekonomiczną lub wodami międzynarodowymi, w którym wojsko identyfikuje, lokalizuje i kontroluje statki powietrzne w interesie bezpieczeństwa narodowego. Zbliżające się do ADIZ samoloty powinny z wyprzedzeniem poinformować o zamiarze wejścia w ADIZ. Strefy te nie mają umocowania w prawie międzynarodowym. Oprócz Korei Płd. wyznaczyły je m.in. ChRL, Japonia, Kanada, Stany Zjednoczone i Szwecja.
Krzysztof Pawliszak (PAP)
Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci.
