Zielone światło na strzelanie. W powietrzu nie będą już bezkarni

W trakcie testów zestawów antydronowych od APS systemy musiały zwalczać niewielkie drony FPV.
Zielone światło na strzelanie. W powietrzu nie będą już bezkarni/APS
W kolejnym kraju powiedzieli „dość” wszechobecnym dronom i zamierzają zacząć do nich po prostu strzelać. Policja dostała nowe uprawnienia, które bez większego ociągania pozwolą rozprawić jej się z każdym szpiegowskim dronem i to w bardzo krótkim czasie.

Niewielkie, ciche i trudne do wypatrzenia drony stały się prawdziwą zmorą europejskich służb, które na niebie odnotowują pojawianie się coraz większej liczby tych maszyn. Wiele z nich, jak podejrzewają specjaliści, wykorzystywanych jest do celów szpiegowskich.

Nowe uprawnienia dla policji. Mogą strzelać

Zaledwie kilka miesięcy temu Niemcy podnieśli alarm, gdy do mediów wyciekły informacje o tajemniczych dronach, pojawiających się w sąsiedztwie jednostek wojskowych. Dziwnym trafem maszyny te przelatywały w okolicy tych baz, w których kompletowanych był sprzęt wojskowy dla Ukrainy, albo też szkoliły się ukraińskie wojska. Podobne wieści docierały również z innych europejskich państw, a teraz na Łotwie postanowiono z tym raz na zawsze zrobić porządek.

Decyzję taką podjął w miniony czwartek łotewski parlament, przyznając policji specjalne uprawnienia, pozwalające jej na podejmowanie wobec niezidentyfikowanych dronów o wiele ostrzejszych działań. Zgodnie ze zmianami policja będzie mogła teraz stosować specjalne środki w celu przerwania ruchu urządzenia sterowanego zdalnie w powietrzu, na lądzie i na wodzie - jeśli zagraża ono bezpieczeństwu publicznemu, zdrowiu i życiu ludzi, a także bezpieczeństwu chronionych obiektów lub krytycznej infrastruktury.

Dron sparaliżował międzynarodowe lotnisko

Dotychczas nadzwyczajne uprawnienie do zestrzeliwania tajemniczych dronów miało jedynie łotewskie wojsko oraz pogranicznicy, a policja mogła jedynie identyfikować takiego drona i starać się namierzyć jego operatora. W praktyce jednak często działania takie były skazane na porażkę. Teraz zaś, mając w ręku nowe narzędzia, policjanci będą mogli skuteczniej zadbać o bezpieczeństwo. A czy jest się czego obawiać? Jak przypominają łotewskie media, tylko w tym roku doszło już do kilku poważniejszych incydentów.

„13 stycznia 2025 roku dron pojawił się na trasie lądowania samolotu w pobliżu lotniska w Rydze. W efekcie trzy loty, które miały lądować w Rydze, przekierowano na inne lotniska, a Ryga została zamknięta na 30 minut” – podaje portal lsm.lv.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Wojtek Kubik
oprac. Wojciech Kubik
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej specjalizujący się w tematyce obronności i bezpieczeństwa.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZielone światło na strzelanie. W powietrzu nie będą już bezkarni »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj