Zagadkowe transporty przez Rzeszów! Rosjanie głowią się, co przemyca Ukraina?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 maja 2025, 06:47
An-124 Rusłan
An-124 Rusłan/Facebook
Uwagę rosyjskich analityków przykuły nietypowe transporty lotnicze przez polski Rzeszów, który od początku wojny na Ukrainie stał się kluczowym hubem logistycznym dla zachodniej pomocy militarnej. Tym razem jednak chodzi nie o gotowe do walki maszyny, lecz o... kadłuby F-16 przewożone na pokładach ukraińskich Antonowów An-124 Rusłan. Co zaskakujące, wiele wskazuje na to, że to nie sprawne myśliwce, a jedynie atrapy lub wraki z amerykańskiego złomowiska w Arizonie

Kadłuby z pustyni trafiają do strefy wojny

Według rosyjskich źródeł, myśliwce są transportowane do rzeszowa ukraińskimi An-124 z bazy Davis-Monthan w USA. To baza znana jako największe lotnicze „cmentarzysko” na świecie. Nie są to jednak pełnowartościowe maszyny bojowe, a prawdopodobnie stare kadłuby i nielotne egzemplarze, które mają zupełnie inne przeznaczenie niż walka w powietrzu. Wszystko wskazuje na to, że Ukraina wykorzystuje je jako... fałszywe cele, magazyny części lub trenażery dla techników.

Załadunek kadłuba F-16 na samolot
Załadunek kadłuba F-16 na samolot

Fałszywe F-16 jako przynęta dla rosyjskich rakiet?

Rosyjscy analitycy nie mają wątpliwości: to może być sprytna gra ze strony Kijowa. Udostępnione przez nich zdjęcia pokazują F-16 bez oznaczeń, bez działka Vulcan i z antenami charakterystycznymi dla wersji ADF. To model, który nie trafił do Ukrainy w ramach oficjalnych dostaw. Część samolotów ma też niedbałe malowanie i brak typowych szczegółów technicznych, co dodatkowo nasuwa podejrzenia, że są to tylko makiety.

Transport do Rzeszowa
Transport do Rzeszowa

Atrapa nie do odróżnienia od prawdziwego F-16

Eksperci zauważają, że nawet z ziemi niemal niemożliwe jest odróżnienie autentycznego F-16 od dobrze przygotowanej atrapy. To może oznaczać, że rosyjskie rakiety będą celować w „fałszywki”, tracąc skuteczność, a Ukraina zyskuje dodatkowy czas i bezpieczeństwo dla swoich realnych sił powietrznych. Taka taktyka nie byłaby nowością - wojna to także gra pozorów i dezinformacji.

Ukraiński F-16 czy makieta F-16?
Ukraiński F-16 czy makieta F-16? Na podstawie takich zdjęć Rosjanie analizują czy mamy do czynienia z realnym bojowym samolotem, czy może jego atrapą.

Rzeszów – klucz do poznania tajemnic wsparcia Zachodu dla Ukrainy

Choć oficjalnie nikt nie potwierdza, co dokładnie znajduje się na pokładach ukraińskich Rusłanów lądujących w Rzeszowie, rosyjskie kanały wojskowe nie przestają analizować każdego szczegółu. Rzeszów stał się dla nich symbolem zachodniego wsparcia i punktem, gdzie dzieją się rzeczy nie do końca jasne - przynajmniej z perspektywy Kremla.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj