Ukraińska armia rusza do szturmu na motocyklach! Motokawaleria ze „Skały” pokazuje video.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 maja 2025, 09:19
Ukraińska rota motocyklowa "Skała"
Ukraińska rota motocyklowa/Telegram
Szybkość, mobilność i zaskoczenie to atuty nowej ukraińskiej szturmowej jednostki motocyklowej. W składzie 425. Oddzielnego Pułku Szturmowego „Skala” powstała pierwsza w historii Sił Zbrojnych Ukrainy szturmowa rota motocyklowa. Pomysł, który jeszcze niedawno był obiektem żartów, dziś staje się elementem nowoczesnej strategii walki.

Motocykle zamiast transporterów

Nowa jednostka stawia na zwinność i błyskawiczny atak. Żołnierze „Skali” przeszli intensywne szkolenie – setki godzin za kierownicą i tysiące wystrzelonych nabojów podczas ćwiczeń ogniowych. Ich celem jest szybkie przedarcie się na pozycje przeciwnika, wykonanie błyskawicznego szturmu i natychmiastowa zmiana kierunku uderzenia. To coś na kształt współczesnej kawalerii, która ma nie tylko uderzać z zaskoczenia, ale też przemieszczać się szybciej niż wróg zdąży zareagować.

Ukraińscy motocykliści.
Ukraińska rota motocyklowa uzbrojona w skrócone radzieckie karabinki AKS-74U.

Bajkerzy w mundurach i AKS-74U w rękach

Nie chodzi tylko o pojazdy – to także nowa filozofia walki. Żołnierze szturmowej roty poruszają się na lekkich motocyklach, uzbrojeni w skrócone karabinki AKS-74U, które pozwalają na prowadzenie ognia nawet podczas jazdy. Na oficjalnym kanale pułku opublikowano materiał wideo, który pokazuje treningi, opinie uczestników i ich wizję przyszłych działań bojowych.

Szydera, która wraca rykoszetem?

Taktyka, która była wyśmiewana u wroga, teraz wraca w nowej ukraińskiej odsłonie. Rosyjskie wojska próbowały podobnych szturmów motocyklowych, ale jak twierdzili eksperci kończyły się klęską. Stracono dziesiątki motocykli rozbijanych przez FPV-drony i artylerię. Może jednak nie wszystkie szturmy kończyły się dla atakujących tragicznie, bo ukraińscy żołnierze teraz sami testują podobne podejście.

Szybkość atutem motocyklistów
Szybkość atutem motocyklistów

Szturm czy logistyka?

Motocykl może nie tylko atakować, ale też ratować życie. Poza typowymi działaniami bojowymi, motocykle mają służyć do rotacji żołnierzy, dostarczania zaopatrzenia i szybkiego przemieszczania się między pozycjami. To szczególnie istotne w sytuacjach, gdy poruszanie się większym sprzętem jest zbyt ryzykowne lub niemożliwe np. ze względu na teren.

Czy ta taktyka się przyjmie?

Czas pokaże, czy „motocyklowy blitzkrieg” zyska szersze zastosowanie. To na razie eksperyment, jedna rota i jeden pułk. Ale jeśli się sprawdzi, być może szturmowe jednoślady staną się stałym elementem pola walki. Bo jak pokazuje historia – to, co dziś wydaje się śmieszne, jutro może decydować o zwycięstwie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj