W poniedziałek chiński bank centralny obniżył kluczowe stopy procentowe, by wspomóc wzrost gospodarki pozostającej pod presją spowolnienia na rynku nieruchomości i problemów związanych ze sporadycznymi ogniskami Covid-19 w różnych częściach kraju, w tym w Pekinie.

PKB wzrósł w 2021 roku o 8,1 proc., nieco szybciej od prognoz analityków, którzy spodziewali się wzrostu o 8 proc. Tempo wzrostu z łatwością zmieściło się też w wyznaczonym przez władze celu na poziomie „powyżej 6 proc.” - wynika z danych ogłoszonych przez państwowy urząd statystyczny.

Reklama

W okresie od października do grudnia PKB zwiększył się o 4 proc., licząc rok do roku, czyli nieco szybciej od oczekiwań, ale wolniej niż w poprzednim kwartale, gdy wzrost wyniósł 4,9 proc. Był to również najwolniejszy wzrost odnotowany od półtora roku.

„Wzrost PKB o 4 proc. w IV kwartale i o 8,1 proc. w całym 2021 roku był nieco wyższy niż oczekiwaliśmy”, co wiązane jest z „silniejszą od przewidywań produkcją przemysłową w grudniu” – powiedział główny ekonomista ds. Chin z Oxford Economics Tommy Wu, cytowany przez dziennik „South China Morning Post”.

Do spadku tempa wzrostu przyczyniło się natomiast spowolnienie na rynku nieruchomości, w tym skutki problemów finansowych zadłużonego dewelopera Evergrande i niewypłacalność kilku innych takich firm. Wzrostowi przeszkadzały też pojawiające się w kraju ogniska zakażeń koronawirusem i wprowadzane przez władze restrykcje, które obniżają konsumpcję i popyt na usługi.