Rozbudowa portu w Świnoujściu solą w niemieckim oku?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 stycznia 2025, 14:16
Przeładunek w porcie w Rostocku
Przeładunek w porcie w Rostocku. Rozbudowa portu w Świnoujściu może obniżyć konkurencyjność niemieckiego portu/Forsal.pl
Przedstawiciele Centralnego Związku Niemieckich Operatorów Portów Morskich chcą zablokować rozbudowę portu w Świnoujściu. Powodem ma być zbyt luźne podchodzenie Polski do kwestii ochrony środowiska.

Niemcy przeciwko rozbudowie portu w Świnoujściu

Zdaniem niemieckich związkowców Polska niedostatecznie restrykcyjnie podchodzi do unijnych wytycznych środowiskowych. To ma przyspieszyć rozbudowę portu kontenerowego w Świnoujściu, pisze DW, powołując się na artykuł z „Ostsee Zeitung”.

Protest popierają również aktywiści z inicjatywy obywatelskiej „Lebensraum Vorpommern” oraz gmina Heringsdorf. Twierdzą, że w czasie przygotowywania raportu o oddziaływaniu na środowisko nie wzięto pod uwagę wpływu powiększającego się portu na niemiecką część wyspy Uznam. Ale to nie jedyny problem dla strony niemieckiej.

Port intermodalny w Świnoujściu przyciąga niemieckich klientów

Rozbudowa portu w Świnoujściu zagrozi nie tylko naturze, ale również firmom przeładunkowym w największym niemieckim porcie na Bałtyku, w Rostocku. Problem będzie z czasem tylko narastał, przyznał cytowany przez „Ostsee Zeitung” Gernot Tesch, prezes Rostock Port. Niższe w Polsce niż w Niemczech opłaty drogowe dla ciężarówek plus ukończona droga ekspresowej S3 spowoduje, że firmom transportowym bardziej będzie opłacało się odbieranie towarów w Świnoujściu i przewożenie ich do centralnych Niemiec. Tym samym konkurencyjność Rostocku znowu zacznie spadnie jak to miało miejsce po niedawnym oddaniu do użytku intermodalnego terminalu promowego w Świnoujściu. Teraz kontenery mogą teraz być przeładowywane bezpośrednio z ciężarówek na pociągi i odwrotnie.

Apel o rządowe wsparcie dla portu w Rostocku

Inwestycja na Wolinie nie wyszła na razie poza fazę podpisania szeregu umów na przygotowanie terenu pod nią. Mimo to burmistrzyni Rostocku Eva-Maria Kröger wezwała niedawno rządy Niemiec i Meklemburgii-Pomorza Przedniego do działania. Swoje wsparcie w zadeklarowała również premier landu Manuela Schwesig.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj