Zalecenie to znalazło się wśród decyzji, które Putin wydał po spotkaniu z Radą ds. Praw Człowieka - ciałem konsultacyjnym przy prezydencie Federacji Rosyjskiej.

Na tym spotkaniu, które odbyło się pod koniec 2020 roku, jeden z działaczy rady Jewgienij Mysłowski zauważył, że Rosja mogłaby utworzyć własny odpowiednik Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC). Putin powiedział wówczas, że "idea sama w sobie jest słuszna", wymaga jednak "pewnych zmian" i funduszy.

Propozycje dotyczące trybunału praw człowieka Sąd Najwyższy i ministerstwo sprawiedliwości mają przedstawić do 1 czerwca br.

W znowelizowanej w 2020 roku konstytucji Rosji znalazł się zapis o wyższości ustawy zasadniczej nad porozumieniami międzynarodowymi. Taka zasada może utrudnić obywatelom Rosji dochodzenie swoich praw w ETPC w Strasburgu.

Od 2015 roku obowiązuje w Rosji ustawa dająca Sądowi Konstytucyjnemu prawo do orzekania, czy respektować, czy też odrzucać orzeczenia międzynarodowych instytucji ds. praw człowieka. Zgodnie z ustawą przy podejmowaniu decyzji w takich kwestiach Sąd Konstytucyjny kieruje się zasadą nadrzędności rosyjskiej konstytucji. Od 2015 roku Sąd Konstytucyjny już orzekł w konkretnych przypadkach, iż Rosja ma prawo nie wykonać wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.