Jak pisze dla BBC Steve Rosenberg, przywódca Grupy Wagnera wygłosił w piątek na swoim koncie na Telegramie tyradę, w której obwinił Siergieja Szojgu o wywołanie wojny w Ukrainie. Zdaniem Prigożyna w lutym 2022 roku agresja na okupowanych od 2014 roku przez Rosję terenach nie nasiliła się w znaczący sposób, a wojna miała posłużyć rosyjskiemu ministrowi obrony do spełnienia osobistych ambicji.
Jewgienij Prigożyn zarzucił Szojgu, że okłamał Putina i opinię publiczną, że Ukraina szykuje się do ataku na Rosję, żeby dostać Gwiazdę Bohatera i zostać marszałkiem. Oskarżył ministra obrony o ludobójstwo.
Zdaniem Rosenberga nie wiadomo jeszcze, jakie skutki będzie miało zaostrzenie konfliktu pomiędzy Prigożynem a Szojgu. Według dziennikarza wiele zależy od tego, w jakich stosunkach obaj panowie pozostają aktualnie z Władimirem Putinem.
Tymczasem Oleksiy Sorokin na portalu „The Kyiv Independent” pisze, że Prigożyn przekazał informację, jakoby armia rosyjska zaatakowała bazę Grupy Wagnera.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zobacz
|
