Prigożyn oskarża Szojgu o rozpętanie wojny. „Nie było żadnej agresji ze strony Ukrainy, ale on chciał zostać marszałkiem”

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 czerwca 2023, 21:54
Jewgienij Prigożyn
Prigożyn oskarża Szojgu o rozpętanie wojny. „Nie było żadnej agresji ze strony Ukrainy, ale on chciał zostać marszałkiem”/Telegram
Jak pisze dla BBC Steve Rosenberg, przywódca Grupy Wagnera wygłosił w piątek na swoim koncie na Telegramie tyradę, w której obwinił Siergieja Szojgu o wywołanie wojny w Ukrainie. Zdaniem Prigożyna w lutym 2022 roku agresja na okupowanych od 2014 roku przez Rosję terenach nie nasiliła się w znaczący sposób, a wojna miała posłużyć rosyjskiemu ministrowi obrony do spełnienia osobistych ambicji.

Jewgienij Prigożyn zarzucił Szojgu, że okłamał Putina i opinię publiczną, że Ukraina szykuje się do ataku na Rosję, żeby dostać Gwiazdę Bohatera i zostać marszałkiem. Oskarżył ministra obrony o ludobójstwo.

Zdaniem Rosenberga nie wiadomo jeszcze, jakie skutki będzie miało zaostrzenie konfliktu pomiędzy Prigożynem a Szojgu. Według dziennikarza wiele zależy od tego, w jakich stosunkach obaj panowie pozostają aktualnie z Władimirem Putinem.

Tymczasem Oleksiy Sorokin na portalu „The Kyiv Independent” pisze, że Prigożyn przekazał informację, jakoby armia rosyjska zaatakowała bazę Grupy Wagnera.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj