Ponad tysiąc żołnierzy od sojusznika. Rosja otrzymała kolejne wsparcie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 lutego 2025, 10:33
Półwysep Koreański na krawędzi. Korea Północna zaostrza retorykę
Ponad tysiąc żołnierzy od sojusznika. Rosja otrzymała kolejne wsparcie/ShutterStock
Korea Północna wysłała do Rosji dodatkowe oddziały w ramach ciągłego wspierania agresji Moskwy na Ukrainę – przekazała w czwartek agencja Yonhap, cytując Narodową Służbę Wywiadowczą (NIS) w Seulu. NIS poinformowała także, że wojska Pjongjangu znowu są aktywne na froncie kurskim.

Ponad tysiąc żołnierzy

"Wygląda na to, że wysłano dodatkowe oddziały, ale trwa ustalanie dokładnej ich liczebności" – przekazała NIS.

Agencja Yonhap, powołując się na anonimowych urzędników wojskowych, poinformowała, że do Rosji skierowano "ponad tysiąc żołnierzy" na przełomie stycznia i lutego. Ich obecne rozlokowanie jest nieznane, ponieważ wojsko nie ma możliwości monitorowania ich ruchu po opuszczeniu portu Chongjin i regionu Najin w północnowschodniej części Korei Północnej. Według cytowanych źródeł nie ma też pewności, czy zostaną skierowani na front.

NIS potwierdziła także, że "po około miesięcznej przerwie, siły Korei Północnej ponownie zaangażowały się od pierwszego tygodnia lutego na froncie kurskim".

"Mięso armatnie" w zamian za rosyjską pomoc techiczną

Według władz w Seulu przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un wysłał w ub.r. ponad 10 tys. żołnierzy jako "mięso armatnie" w zamian za rosyjską pomoc techniczną dla objętych surowymi sankcjami programów zbrojeniowych i satelitarnych Pjongjangu. Służby koreańskie szacują, że ok. 300 żołnierzy zginęło, a 2700 odniosło obrażenia. Władze Ukrainy mówią o 4 tys. rannych lub zabitych.

Jak dodała NIS, pomimo dużej liczby ofiar wśród żołnierzy północnokoreańskich, nie ma doniesień o transporcie ciał do Korei Północnej. "Rodzi to możliwość, że zrezygnowano z transportu ciał ze względu na koszty" – pisze Yonhap.

Wojska ukraińskie wkroczyły do obwodu kurskiego 6 sierpnia 2024 r. Tłumaczono wówczas, że jednym z celów tej ofensywy było zmuszenie Rosjan do przerzucenia części sił z Donbasu na wschodzie Ukrainy.

Krzysztof Pawliszak (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj