Rosję przygniata ogromna inflacja. Będzie jeszcze gorzej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 kwietnia 2025, 10:27
Moskwa, Rosja. zakupy w sklepie
Rosję przygniata ogromna inflacja. Będzie jeszcze gorzej/ShutterStock
Choć wiele osób kwestionuje siłę i znaczenie sankcji, to mają one dużą wagę. Z tego powodu Unia Europejska pracuje obecnie nad kolejnym, 17. pakietem sankcji - wynika z wypowiedzi szefowej fińskiej dyplomacji Eliny Valtonen. Rosja zmaga się w ostatnich miesiącach z ogromną inflacją - dodała.

Rosja całkowicie lekceważy proces pokojowy

Valtonen, która w Luksemburgu bierze udział w posiedzeniu unijnych ministrów spraw zagranicznych, potępiła niedzielny atak Rosji na ukraińskie miasto Sumy, mówiąc, że siły rosyjskie celowo zaatakowały infrastrukturę cywilną, co spowodowało śmierć dużej liczby osób, w tym dzieci. Zauważyła, że do ataku doszło krótko po wizycie wysłannika prezydenta USA Steve'a Witkoffa w Petersburgu, gdzie rozmawiał z Władimirem Putinem.

"To pokazuje, że Rosja całkowicie lekceważy proces pokojowy i nie ma szacunku dla ludzkiego życia" - powiedziała ministra.

UE zwiększy nacisk na Moskwę

Valtonen zaznaczyła, że motywuje to UE do zwiększenia nacisku na Moskwę. Jak dodała, Unia rozpoczęła prace nad 17. pakietem sankcyjnym, który ma jeszcze bardziej osłabić rosyjską gospodarkę. "Potrzebujemy teraz spadku cen ropy, bo Rosja jest zależna od eksportu ropy i gazu. Spadek cen osłabi jej możliwości prowadzenia wojny i inwestowania w przemysł wojskowy" - oceniła.

Fińska polityczka podkreśliła, że nakładane od trzech lat sankcje UE na Rosję działają, mimo że Moskwa próbuje je obchodzić, a dowodem jest szalejąca w tym kraju, zwłaszcza w ostatnich miesiącach, inflacja, która przekłada się na pogorszenie jakości życia Rosjan. "Chcielibyśmy zachęcić tych ludzi, aby naprawdę zrobili wszystko, co w ich mocy, by przekształcić społeczeństwo w prawdziwą demokrację. Będziemy ich partnerami" - powiedziała.

Atak Rosji na Sumy

Co najmniej 34 osoby zginęły, a 117 zostało rannych w Niedzielę Palmową w rosyjskim ataku rakietowym na Sumy na północnym wschodzie Ukrainy. Wojska rosyjskie zaatakowały centrum miasta dwiema rakietami balistycznymi z głowicami kasetowymi. Uderzenie potępili przywódcy m.in. Polski, Unii Europejskiej, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Włoch.

Prezydent USA Donald Trump powiedział, że z dostępnych mu informacji wynika, że Rosjanie "popełnili błąd".

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj