Nieustanne walki w obwodzie kijowskim. Mieszkańcy nie mają dostępu do wody i jedzenia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 marca 2022, 17:49
Schron w Kijowie
<p>Schron w Kijowie</p>/nieznane
Obwód kijowski doznając ogromnych strat stara się obronić stolicę; w regionie trwają nieustanne walki, a ludziom w schronach brakuje wody i jedzenia – oświadczył szef władz obwodu kijowskiego Ołeksij Kułeba.

„Bucza, Irpień, Hostomel, Makarów, Borodzianka, Worzel – mieszkancy tych miejscowości już kolejny dzień z rzędu są zmuszeni przebywać w schronach przeciwbombowych. Bez wody i jedzenia. Okupanci nie otwierają korytarzy humanitarnych, nie dają gwarancji wstrzymania ognia” – oznajmił Kułeba.

Podkreślił przy tym, że władze ukraińskie robią wszystko, by zapobiec katastrofie humanitarnej w obwodzie.

Zaznaczył, że trwają nieustanne walki m.in. w Makarowie, Irpieniu, Hostomlu i Borodziance, zaś Rosjanie grożą rozprawą szefom władz lokalnych i regionalnych, jeśli nie poddadzą swoich miejscowości.

Kułeba podkreślił jednak, że wróg jest „zmęczony i zdemoralizowany”, a „my – nie”. „My wytrzymamy i będziemy nadal dawać odpór. Bo jesteśmy na swojej ziemi, w swoim domu” – zaznaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj