"Przemówienie było mocne i poruszające. Mam nadzieję, że będzie miało efekt" - powiedział ambasador Ukrainy w Niemczech portalowi RND w czwartek po wystąpieniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do posłów niemieckiego parlamentu, Bundestagu.
W kontekście faktu, że Bundestag zaraz po przemówieniu Zełenskiego przeszedł do zwykłego porządku obrad, zamiast omówić sytuację na Ukrainie Melnyk mówi: "Dla nas liczy się to, czy czyny pójdą za przemową. Cała reszta jest dla nas sprawą trzeciorzędną – czyli, czy i kiedy będzie debata".
Najważniejsze jest, aby "rząd działał, słuchał nas i lepiej rozumiał. Oznacza to, że potrzebujemy broni nie jutro, ale dzisiaj, że potrzebujemy wsparcia na rzecz zaopatrzenia ludności nie jutro, ale dzisiaj, a także potrzebujemy perspektywy przystąpienia do Unii Europejskiej już teraz" - powiedział Melnyk RND.
Ambasador podkreślił, że "to nie kosztuje niemieckich podatników ani centa. Ale naprawdę może przenosić góry. To też chciał wyrazić mój prezydent".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
