Około jedna trzecia rosyjskich oddziałów na Ukrainie nie jest w stanie walczyć

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 marca 2022, 15:22
Rosyjscy żołnierze
<p>Rosyjscy żołnierze</p>/Shutterstock
Rosja wysłała do walk na Ukrainie 97 batalionowych grup taktycznych, 15 z nich zostało całkowicie zniszczonych, kolejnych 18 nie jest w stanie efektywnie walczyć - przekazał w czwartek doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

"Obserwujemy znaczne uszczuplenie sił wroga" - skomentował.

Według Arestowycza w czwartek nie doszło do znaczących zmian pozycji walczących stron. Okupanci próbują odciąć od strony miasta Izium ukraińskie siły w Donbasie oraz atakują Mariupol - zaznaczył. Dodał, że wróg stara się też umocnić swoje pozycje w okolicach Kijowa, Czernihowa, Sum i Charkowa.

Rosjanie celowo bombardują dzielnice mieszkaniowe - podkreślił Arestowycz.

"Przeciętnie jeden na cztery pociski jest niszczony przez naszą obronę przeciwlotniczą, jeden uderza w cele najeźdźcy, jeden - na tereny cywilne. Patrząc na te statystyki, widzimy że wróg z premedytacją bombarduje Sumy, Charków i Czernihów, wiedząc, że celem są tereny, na których stoją budynki mieszkalne. Nie zaobserwowaliśmy tego w przypadku Kijowa. Najprawdopodobniej, w przypadku (ostrzału budynków mieszkalnych - PAP) Kijowa, chodzi o błędne wskazówki" - doprecyzował prezydencki doradca. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj