Rosja użyła na Ukrainie pocisków hipersonicznych. To pierwszy taki przypadek

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 marca 2022, 20:28
Mariupol Ukraina
<p>Zniszczenia po rosyjskim ataku</p>/PAP
Rosja użyła przed kilkoma dniami na Ukrainie pocisków hipersonicznych Kindżał - podała w sobotę amerykańska stacja CNN. Jak zauważa, był to pierwszy przypadek użycia takich pocisków w walce.

Według strony amerykańskiej były to testy tych potężnych pocisków i jednocześnie przekaz Rosji dla Zachodu o jej sile militarnej.

Wcześniej rosyjskie Ministerstwo Obrony ogłosiło, że pociski Kindżał zniszczyły w piątek skład amunicji na zachodzie Ukrainy we wsi Delatyn w obwodzie iwanofrankowskim.

Pociski te to najnowszy produkt przemysłu zbrojeniowego Rosji. Są wystrzeliwane z samolotów Mig-31. Ich prędkość przekracza kilka razy prędkość dźwięku, sprawiając, że są trudne do wykrycia, co stanowi wyzwanie dla systemów obrony przeciwrakietowej. Pociski hipersoniczne mogą też poruszać się po znacznie niższej trajektorii niż pociski balistyczne o dużej sile rażenia, które są tym samym łatwiejsze do wykrycia.

Pociski hipersoniczne mogą także manewrować i omijać systemy obrony przeciwrakietowej.

Stany Zjednoczone uczyniły z rozwoju broni hipersonicznej jedno ze swoich głównych zadań. Nad stworzeniem własnej wersji pracują też Chiny, a Korea Północna ogłosiła, że jest już w posiadaniu tego typu broni, nie przedstawiając jednak na to żadnych dowodów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj