Doradca prezydenta Ukrainy: Rosja spróbuje się okopać na południu i wschodzie Ukrainy

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
2 kwietnia 2022, 14:18
Zniszczony rosyjski czołg z literą Z
<p>Zniszczony rosyjski czołg z literą Z</p>/PAP/EPA
Rosja wycofa się ze wszystkich terytoriów Ukrainy oprócz południa i wschodu, gdzie spróbuje umocnić się i dyktować swoje warunki, potrzebne jest ciężkie uzbrojenie, by ją stamtąd wyprzeć - ocenił w sobotę doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak.

W komentarzu na Twitterze prezydencki doradca przewiduje, że nie dojdzie do "afganizacji" konfliktu, czyli długiej wojny na wzór interwencji Rosji w Afganistanie: https://twitter.com/Podolyak_M/status/1510153494266880002.

"Nie będzie +afganizacji+ i - jak niektórzy oczekują - długiego, wyniszczającego dla Federacji Rosyjskiej konfliktu. FR odejdzie ze wszystkich terytoriów oprócz południa i wschodu, a tam spróbuje szczelnie się okopać, ustawić obronę przeciwlotniczą, bardzo obniżyć straty i dyktować warunki" - napisał Podolak.

"Jeśli chcemy odsunąć Rosjan dalej, niezbędne będzie ciężkie uzbrojenie" - podsumował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj