Kliczko: W swoim życiu na pewno wiele widziałem, ale to co zobaczyłem w Buczy, to był horror

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 kwietnia 2022, 08:26
Ukraina, Bucza
<p>Ukraina, Bucza</p>/PAP/EPA
"W swoim życiu na pewno wiele widziałem, ale to co zobaczyłem w Buczy, to był horror" - powiedział mer Kijowa Witalij Kliczko w wywiadzie dla portalu BILD. Jego brat Wołodymyr podkreśla: "To ludobójstwo jest jasnym przesłaniem ze strony Rosji - +chcemy was zniszczyć, zniszczymy was+".

Minęły trzy dni, odkąd mer Kliczko i jego brat pojechali do Buczy, aby na własne oczy zobaczyć skalę masakry cywilów dokonanej przez wojska rosyjskie. "Miasto jest całkowicie zniszczone" - mówi Witalij. "Ale najgorsze są zwłoki cywilów - niewinnych ludzi. To był koszmar" - dodaje.

Obaj bracia są przekonani: działania w Buczy to ludobójstwo. W środę rano mer tego podkijowskiego miasteczka Anatolij Fedoruk przekazał, że Rosjanie zabili w Buczy około 320 mieszkańców.

Wołodymyr Kliczko zwraca uwagę, że "to ludobójstwo jest jasnym przesłaniem ze strony Rosji: +Chcemy was zniszczyć, zniszczymy was. Nie przestaniemy+". To, co wydarzyło się w Buczy, nie było odosobnionym przypadkiem. "Ta brutalność nie była przypadkowa, to samo działo się w kilku miastach, czy to na południu, czy na wschodzie kraju" - powiedział Wołodymyr.

Bracia po raz kolejny zaapelowali o dostawy broni dla Ukrainy.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: Ukrainabucza
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj