Walki w Ukrainie toczą się niemal wyłącznie w Donbasie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 grudnia 2022, 12:02
ukraiński żołnierz
<p>Ukraiński żołnierz</p>/Shutterstock
Walki z rosyjskimi wojskami trwają obecnie niemal wyłącznie w obwodach donieckim i ługańskim na wschodzie kraju; w ciągu ostatniego tygodnia odnotowano tam 388 starć z wrogiem, podczas gdy na południu, na kierunkach zaporoskim i chersońskim, zaledwie trzy - oznajmił w czwartek przedstawiciel ukraińskiego sztabu generalnego generał Ołeksij Hromow.

"Przeciwnik uparcie stara się zająć jak największą część Donbasu. (...) Nie zważając na straty osobowe, najeźdźcy próbują wypełnić postawione przed nimi zadanie i opanować miasto Bachmut" - poinformował Hromow, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Ukraińskie wojska odnoszą na wschodzie kraju ograniczone sukcesy. Można w ten sposób nazwać np. odepchnięcie sił agresora na odległość półtora kilometra w pobliżu Dibrowy niedaleko Bachmutu. Miejscem intensywnych walk są też okolice Biłohoriwki w obwodzie ługańskim. Przeciwnik stara się przejąć kontrolę nad tą miejscowością - powiadomił generał.

Rosyjskie wojska próbują zająć Bachmut od sierpnia. Trwają tam obecnie najcięższe i najbardziej krwawe działania zbrojne na Ukrainie. W ocenie lojalnych wobec Kijowa władz obwodu ługańskiego, w pobliżu Bachmutu, zrujnowanego w wyniku ostrzałów wroga, może walczyć nawet do 2 tys. więźniów zmobilizowanych na wojnę w rosyjskich zakładach karnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj