Tajne spotkanie Ukrainy z sojusznikami. Chodziło o poparcie dla warunków podjęcia rozmów pokojowych z Rosją

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 stycznia 2024, 15:57
Tajne spotkanie między Ukrainą, sojusznikami z G7 i niewielką grupą krajów światowego Południa odbyło się w grudniu w Rijadzie, a jego celem było zdobycie poparcia dla ukraińskich warunków podjęcia rozmów pokojowych z Rosją – podała we wtorek agencja Bloomberg, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą.

Rozmowy doradców ds. bezpieczeństwa odbyły się 16 grudnia w Arabii Saudyjskiej i nastąpiły po kilku spotkaniach w szerszym gronie, które miały na celu udaremnienie wysiłków Rosji zmierzających do poróżnienia Ukrainy i sojuszników.

Pokój musi opierać się na respektowaniu integralności terytorialnej i suwerenności Ukrainy

Tym razem spotkanie zostało utajnione, by poszczególne kraje czuły, że mogą się do niego swobodnie przyłączyć. Węższy format umożliwił też bardziej szczerą wymianę zdań na temat ukraińskiej koncepcji pokojowej i zasad potencjalnego udziału Rosji w rozmowach.

Wspomniane źródła podały, że na spotkaniu w Rijadzie nie osiągnięto większych postępów. Ukraina i sojusznicy z G7 nadal odrzucali apele krajów Południa, by podjąć bezpośrednie rozmowy z Rosją.

Kijów i sojusznicy z G7 potwierdzili swoje stanowisko, że sprawiedliwy pokój musi opierać się na respektowaniu integralności terytorialnej i suwerenności Ukrainy. Sojusznicy zapewnili, że będą nadal wspierać Ukrainę, a UE i USA wyraziły przekonanie, iż pakiety pomocowe dla Ukrainy w ich krajach zostaną zatwierdzone.

W ostatnich miesiącach zaangażowanie sojuszników osłabło

W rozmowach uczestniczyli przedstawiciele Indii, Arabii Saudyjskiej i Turcji, ale nieobecni byli reprezentanci innych dużych krajów Południa, które brały udział w poprzednich spotkaniach, takich jak Chiny, Brazylia czy Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Pekin jest uważany przez wiele krajów uczestniczących w rozmowach za kluczowe państwo mogące wpłynąć na Rosję ze względu na bliskie kontakty między nimi. Brazylia, która przewodniczy w tym roku grupie G20, przysłała do Rijadu pisemne oświadczenie.

Bloomberg podkreśla, że w ostatnich miesiącach zaangażowanie sojuszników osłabło – proces zatwierdzenia ponad 100 mld dol. kluczowej pomocy dla Ukrainy utknął w Waszyngtonie i Brukseli, a ukraińska kontrofensywa nie przyniosła w zeszłym roku znaczącego przełomu.

Tymczasem niektóre państwa UE nie spełniają złożonych Ukrainie obietnic dostarczenia jej większej ilości broni i amunicji, podczas gdy kraj jest nękany kolejnymi falami rosyjskich ataków rakietowych. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj