Główny negocjator brexitu ze strony Komisji Europejskiej Michel Barnier miał przyznać na pożegnalnym spotkaniu z unijnymi dyplomatami w Brukseli, że Brytyjczycy zdecydowali się na wyjście z Unii, bo obawiali się utraty swoich tradycji i stylu życia - ustalił portal Politico.
Barnier miał zachęcić ambasadorów krajów Unii Europejskiej, żeby postarali się zrozumieć dlaczego 52 proc. obywateli Zjednoczonego Królestwa zagłosowało w 2016 r. za wyjściem z UE. Zasugerował, że zwykli ludzie byli zaniepokojeni, że "Bruksela" chce im odebrać ich styl życia i tradycje.
Takie stanowisko nie było nigdy oficjalną linią KE.
Żegnający się ze stanowiskiem szefa Grupy Zadaniowej ds. Stosunków ze Zjednoczonym Królestwem, francuski dyplomata zaapelował do swoich kolegów z innych krajów członkowskich, by "unikali błędów" w relacjach z Wielką Brytanią i pilnowali wypełniania przez Londyn warunków brexitu.
Portal Politico opisując to wydarzenie, powołuje się na anonimowych dyplomatów uczestniczących w spotkaniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
