Mołdawski dziennik: Niemcy ws. pomocy dla Ukrainy robią niewiele. Berlin stracił wiarygodność

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 kwietnia 2022, 13:36
Władze Niemiec robią niewiele w sprawie pomocy dla Ukrainy, zaatakowanej przez Rosję - pisze w czwartek mołdawski dziennik internetowy Timpul, wskazując na utratę politycznej wiarygodności przez Berlin.

Gazeta zaznacza, nawiązując do odmowy przyjęcia w Kijowie prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera, że decyzja ta wynikała z faktu utraty przez tego polityka wiarygodności w oczach ukraińskich przywódców.

Zamiar udania się Steinmeiera na Ukrainę w towarzystwie prezydenta Andrzeja Dudy i prezydentów państw bałtyckich Timpul nazywa “próbą posypania głowy popiołem” i czynem “faryzejskim”.

“Po latach wspierania rosyjskiego prezydenta Władimira Putina prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier liczył, że udając się do Kijowa zmyje grzechy. Tymczasem spotykał się on z Putinem w Moskwie już siedmiokrotnie, a od czasu aneksji Krymu Niemcy stale, dyskretnie i subtelnie opowiadają się po stronie Rosji” - ocenia Timpul.

Gazeta twierdzi, że Niemcy zdradziły w imię własnych interesów gospodarczych swoich sojuszników z Europy Wschodniej, którzy przestrzegali m.in. przed budową gazociągu Nord Stream 2. Wskazuje, że inwestycji tej bronił sam Steinmeier.

“Niemcy głośno krzyczą, ale są dalekie od zaoferowania Ukrainie wsparcia, jakiego mógłby udzielić tak duży kraj. Estonia przekazała Ukrainie więcej broni niż łącznie Niemcy i Francja. Poza tym, rząd w Berlinie konsekwentnie ogranicza sankcje nałożone na Moskwę” - twierdzi Timpul.

Mołdawski dziennik internetowy uważa, że wojna na Ukrainie ograniczyła wpływy polityczne Niemiec w UE. Zaznacza, że choć wciąż jest to najbogatszy kraj Unii, ale wskazuje, że stracił on już wiarygodność do pouczania innych.

W ocenie gazety Kijów stał się podczas wojny “nową Mekką demokracji i wolności”, a przyjmowani są tam tylko ci “pielgrzymi”, którzy “wykazują się prawdziwym przywiązaniem do tych wartości i do walki, którą Ukraina toczy w obronie całej cywilizowanej Europy przed barbarzyńską hordą”. “Niemcy powinni wziąć się w garść i zdecydować, po której chcą być stronie” - podsumował Timpul. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj