Zamieszki we Francji. Babcia zastrzelonego Nahela zaapelowała o zakończenie zamieszek

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 lipca 2023, 21:51
Zamieszki we Francji
Zamieszki we Francji/PAP/EPA
Chcę, żeby to się skończyło – mówi Nadia, babcia zastrzelonego przez policjanta we wtorek 17-latka. Kobieta wzywa wszystkich do zaprzestania zamieszek, które wstrząsają francuskimi przedmieściami od śmierci jej wnuka.

„Chcę, żeby to się zatrzymało wszędzie” – mówi Nadia - „Ludzie, którzy niszczą.. mówię im, żeby przestali! Żeby szkół nie rozbijali” – kontynuuje kobieta w rozmowie ze stacją BFM TV.

Apel babci Nahela

Ubolewa, że uczestnicy zamieszek „wykorzystują Nahela jako pretekst”. „Niech nie rozbijają szkół, niech nie rozbijają autobusów. To matki jeżdżą autobusami” - mówi Nadia, twierdząc, że jest „zmęczona”, podczas gdy jej córka „nie ma już życia”.

Nadia wyznała, że ma „złamane serce”. „Obwiniam policjanta, który zabił mojego wnuka” - podkreśla, dodając jednak, że nie ma nic przeciwko reszcie policji. „Na szczęście oni są” – mówi.

Matka Nahela w kwestii zamieszek nie zabrała głosu, a adwokat rodziny zaznaczył, że „pacyfikowanie zamieszek nie jest ich rolą”.

Zbiórki pieniędzy

Tymczasem prawicowy polemista Jean Messiah organizuje zbiórkę internetową, aby wesprzeć oskarżonego o zabójstwo Nahela policjanta. Z kolei inną zbiórkę organizują również znajomi Nahela dla jego rodziny.

Z Paryża Katarzyna Stańko 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj