Obecne zasady udzielania pomocy publicznej mogą doprowadzić do zaburzeń na jednolitym rynku. W Unii Europejskiej trwa dyskusja o formie wspierania gospodarek po wygaśnięciu przepisów kryzysowych.
Unia Europejska od ponad czterech lat funkcjonuje w reżimie kryzysowym. Najpierw powodem była pandemia koronawirusa, następnie kryzys energetyczny, wreszcie wojna rosyjsko-ukraińska. Dotychczasowa doktryna gospodarcza, nastawiona na rozwój, nie przygotowała Unii do ekstremalnych zjawisk ekonomicznych, dlatego odpowiedzi na kryzysy za każdym razem miały charakter precedensowy.
CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Nikodem Chinowski
Dziennikarz DGP. Dziennikarz gospodarczy od 2009 r., reportażysta, obserwator zmian geoekonomicznych na świecie.
Mateusz Roszak
Dziennikarz DGP. Na co dzień pisze o polityce UE, dyplomacji, polskiej polityce zagranicznej i handlu międzynarodowym. Prywatnie fan długodystansowych wędrówek i współczesnej literatury.
Tematy: pomoc publiczna
Zobacz
|
