"Rosyjskie przyczółki" w PE. Francuskie Zjednoczenie Narodowe i niemiecka AfD to wielcy zwycięzcy tegorocznych eurowyborów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 czerwca 2024, 07:00
Parlament Europejski
Parlament Europejski. Wyraźniejsza obecność prawicowych ugrupowań nie pozostanie bez wpływu na jego działalność/ShutterStock
O związkach Marie Le Pen (Zjednoczenie Narodowe) i Maximiliana Kraha wiadomo od lat. Jak ich obecność ugrupowań reprezentowanych przez nich w Parlamencie Europejskim wpłynie na jego prace?

Jordan Bardella, niespełna 30-letni lider Zjednoczenia Narodowego (RN), w poprzedniej kadencji Parlamentu Europejskiego nie dał się poznać jako wielki aktywista. Podczas obrad plenarnych pytał przedstawicieli Komisji Europejskiej o ubóstwo energetyczne. W raportach analizował rolę AI w świecie cyfrowym. 

W przypadku Alternatywy dla Niemiec już nie jest tak grzecznie. Jeden z liderów ugrupowania, Maximilian Krah, doskonale wykształcony adwokat po London School of Economics i Uniwersytecie Technicznym w Dreznie, deklarował niedawno swój sentymentalny stosunek do Waffen SS. Co zresztą poróżniło go z Marine Le Pen, która na finale kampanii odcięła się od współpracy z AfD. 

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj