USA chcą ograniczyć części krajów UE, w tym Polsce, dostęp do chipów AI. KE zabrała głos

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 stycznia 2025, 07:34
[aktualizacja 15 stycznia 2025, 07:52]
Flagi USA i UE Stany Zjednoczone Unia Europejska
USA chcą odciąć części krajów UE, w tym Polsce, dostęp do chipów AI. KE zabrała głos/Shutterstock
Komisja Europejska wyraziła zaniepokojenie przyjętymi przez władze USA środkami ograniczającymi dostęp wybranych państw członkowskich UE i ich przedsiębiorstw do amerykańskich zaawansowanych czipów sztucznej inteligencji.

Oświadczenie Komisji Europejskiej

Wspólne oświadczenie w tej sprawie wydali

"Uważamy, że w interesie gospodarki i bezpieczeństwa USA leży również, aby UE kupowała od USA zaawansowane układy sztucznej inteligencji bez ograniczeń: ściśle współpracujemy, w szczególności w dziedzinie bezpieczeństwa, i stanowimy dla USA szansę gospodarczą, a nie zagrożenie dla bezpieczeństwa" - napisali.

Bruksela podzieliła się obawami z Waszyngtonem. "Z niecierpliwością czekamy na konstruktywną współpracę z kolejną administracją USA. Jesteśmy przekonani, że możemy znaleźć sposób na utrzymanie bezpiecznego transatlantyckiego łańcucha dostaw technologii sztucznej inteligencji i superkomputerów, z korzyścią dla naszych przedsiębiorstw i obywateli po obu stronach Atlantyku" - dodali przedstawiciele KE.

USA chcą odciąć dostęp, wyjątek dla strategicznych sojuszników

W poniedziałek resort handlu USA opublikował decyzję mającą na celu ograniczenie eksportu amerykańskich czipów AI tylko do wybranych krajów. Chociaż przewidziano wyjątki dla strategicznych sojuszników, kilkanaście państw członkowskich UE ma zostać objętych ograniczeniami.

Które kraje UE zostaną zwolnione z amerykańskich ograniczeń?

Portal Euractiv podał, że łącznie , podczas gdy 17 nie.

"Łatwo zrozumieć, dlaczego które mają daleko idące globalne wpływy na konkretne części procesu produkcyjnego najlepszych na świecie chipów, Nie jest jednak jasne, dlaczego Belgia została uznana za kluczowego sojusznika zwolnionego z tych środków, a Polska nie" - czytamy.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj