W kwietniu 78 proc. osób w gospodarstwach domowych, w których ktoś stracił pracę, myślało, że będzie to tymczasowe. Obecnie 47 proc. uważa, że utracona posada zdecydowanie lub prawdopodobnie nie wróci - wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez The Associated Press-NORC Center for Public Affairs Research.

Z sondażu wynika także, że 72 proc. Amerykanów woli wprowadzenie ograniczeń w swoich społecznościach, mające na celu powstrzymanie rozprzestrzeniania się Covid-19, niż zniesienie ich, aby pomóc gospodarce. 27 proc. chce przedłożyć gospodarkę nad restrykcje mające na celu powstrzymanie epidemii.

Jak podaje AP, około połowa Amerykanów twierdzi, że oni lub członkowie ich gospodarstwa domowego stracili przynajmniej część dochodu w trakcie pandemii. Wśród nich 27 proc. zostało zwolnionych, 33 proc. miało skrócony czas pracy, 24 proc. wzięło bezpłatny urlop, a 29 proc. miało obniżone pensje.

18 proc. osób, w których gospodarstwach domowych ktoś stracił pracę, twierdzi, że osoby te wróciły na wcześniejsze posady, kolejne 34 proc. nadal oczekuje, że wróci.

Reklama

65 proc. Amerykanów określa swoją sytuację finansową jako dobrą. To mniej więcej tyle samo, ile podczas całej pandemii i przed rozpoczęciem kryzysu. Amerykanie nieco rzadziej niż miesiąc temu oczekują jednak poprawy swojej sytuacji finansowej w następnym roku. Obecnie twierdzi tak 33 proc. ankietowanych, miesiąc temu - 38 proc. Kolejne 16 proc. spodziewa się pogorszenia swojej sytuacji, a 51 proc. nie spodziewa się żadnych zmian.

Ankieta AP-NORC została przeprowadzona w dniach 16-20 lipca na reprezentatywnej próbie 1057 dorosłych. Margines błędu wynosi 4,3 punktu procentowego. (PAP)