Kolejna silna eksplozja wstrząsnęła afgańską stolicą Kabulem w czwartek około północy czasu lokalnego - podały agencje Reuters i AFP. Tym razem jednak, według talibów, nie był to atak terrorystyczny.
Rzecznik reżimu talibskiego Zabihullah Mudżahid wyjaśnił na Twitterze, że eksplozja nie była skutkiem kolejnego ataku, ale spowodowana została przez wojsko amerykańskie, które niszczyło sprzęt na lotnisku w stolicy Afganistanu.
Amerykańska armia nie potwierdziła tych doniesień.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
