„Nie akceptuję niczyich czerwonych linii”. Biden zapowiedział "długą dyskusję" z Putinem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 grudnia 2021, 08:52
Joe Biden
<p>Joe Biden</p>/Shutterstock
Prezydent USA Joe Biden powiedział w piątek, że odbędzie „długą dyskusję” z prezydentem Rosji Władimirem Putinem na temat kryzysu rosyjsko-ukraińskiego i że nie zaakceptuje „czerwonych linii” Rosji.

„Od dawna wiemy o działaniach Rosji i spodziewam się długiej dyskusji z Putinem” – powiedział Biden dziennikarzom w piątek, przed odlotem na weekend do Camp David.

„Nie akceptuję niczyich czerwonych linii”, powiedział o żądaniach Rosji.

Jak poinformowały władze ukraińskie, powołując się na raporty swojego wywiadu, Moskwa może planować ofensywę wojskową na dużą skalę do końca stycznia, zgromadziła w tym celu ponad 94 000 rosyjskich żołnierzy w pobliżu granic Ukrainy.

Inwazja na Ukrainę

Wywiad USA ustalił,jak poinformował The Washington Post korzystając z anonimowych źródeł, że rosyjskie plany dotyczące możliwej ofensywy wojskowej na Ukrainę, zakładają, iż może się ona rozpocząć już na początku 2022 r.z udziałem około 175 000 żołnierzy. Dane amerykańskiego wywiadu szacują, że połowa rosyjskich oddziałów jest już rozmieszczona w różnych punktach w pobliżu granicy z Ukrainą.

Plany przewidują min. udział w ofensywie 100 batalionowych grup taktycznych wraz z bronią, artylerią i wyposażeniem.

Wywiad odnotował również wzrost wykorzystania przez rosyjskie ośrodki informacyjne pośredników i mediów do oczerniania Ukrainy i NATO przed potencjalną inwazją.

Kreml powiedział w piątek, że prezydent Władimir Putin będzie zabiegał w rozmowie z prezydentem Joe Bidenem o wiążące gwarancje wykluczające ekspansję NATO na Ukrainę.

W czwartek sekretarz stanu USA Antony Blinken spotkał się ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem w Sztokholmie, i zażądał od Rosji wycofania wojsk z granicy z Ukrainą. Ławrow odparł, że Zachód „igrał z ogniem”, odmawiając Rosji głosu w sprawie dalszej ekspansji NATO na kraje byłego Związku Radzieckiego. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj