Stany Zjednoczone odpowiadają na słowa szefa MSZ Polski

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 lutego 2024, 21:38
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski/PAP
Uważamy, że wiarygodność Ameryki jako sojusznika jest powszechnie uznana, jednak jesteśmy pewni, że sojusznicy blisko przyglądają się temu, co zrobi Kongres USA w sprawie Ukrainy - oświadczył w czwartek rzecznik Departamentu Stanu Matthew Miller.

Uczynił to odpowiadając na pytanie PAP o ostrzeżenia szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego o potencjalnych skutkach wstrzymania przez Stany Zjednoczone pomocy dla Ukrainy.

"Uważamy, że wiarygodność Ameryki, jeśli chodzi o podtrzymywanie naszych zobowiązań wobec sojuszników, jest powszechnie uznana i została ugruntowana przez dekady. […] Jestem pewny, że nasi sojusznicy blisko przyglądają się temu, co robi Kongres Stanów Zjednoczonych, jeśli chodzi o wspieranie Ukrainy" - powiedział Miller podczas czwartkowego briefingu prasowego.

Zareagował w ten sposób na pytanie PAP o wielokrotnie powtarzane podczas wizyty w USA ostrzeżenia Sikorskiego, że jeśli Kongres będzie blokował pomoc dla Ukrainy, przez co USA nie wywiążą się z obietnic prezydenta Joe Bidena o "wspieraniu tak długo, jak trzeba", ucierpi na tym wiarygodność Ameryki jako sojusznika.

W wywiadach m.in. dla telewizji Bloomberga, CNN, czy PAP, Sikorski ostrzegał też, że sojusznicy USA będą rozglądać się za innymi sposobami na zapewnienie sobie bezpieczeństwa, w tym dążąc do zdobycia własnej broni jądrowej.

Miller powiedział w czwartek, że działaniom Kongresu przyglądają się nie tylko przyjaciele, ale też przeciwnicy USA, a zwłaszcza Putin.

"Jestem pewny, że obserwuje to i czeka, czy Kongres Stanów Zjednoczonych stanie po stronie demokracji i tych, którzy wspierają wolność, czy pozwoli prezydentowi Putinowi kontynuować swoją agresję przeciwko Ukrainie bez dalszego wsparcia wojskowego ze strony Stanów Zjednoczonych" - oznajmił.

W odpowiedzi na wyrażone przez dziennikarza agencji AP wątpliwości na temat "dobrze ugruntowanej" wiarygodności Waszyngtonu wobec sojuszników - dziennikarz wspomniał m.in. opuszczenie Wietnamu Południowego czy Afganistanu - rzecznik resortu stwierdził, że "gdy mówimy konkretnie o sojusznikach w NATO (...), nasz dorobek, jeśli chodzi o wspieranie ich, jest jasny".

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj