Ponad 110 pożarów. Tylko w piątek 26 lipca odnotowano w USA taką ich liczbę. Objęły obszar ponad 7 tys. kilometrów kwadratowych. Jak podaje Associated Press, najtrudniejsza sytuacja jest w Kalifornii.
Amerykańskie Krajowe Międzyagencyjne Centrum ds. Pożarów podkreśla, że do tej trudnej sytuacji przyczyniły się zmiany klimatyczne. W ich wyniku dochodzi do coraz częstszych wyładowań atmosferycznych, a przy rekordowych upałach i suszach o pożar już nietrudno.
W hrabstwie Butte, w północnej części stanu Kalifornia, ogień zniszczył już ponad 130 budynków i zagraża kolejnym tysiącom. W okolicznych czterech hrabstwach zarządzono ewakuację ludności. Pożary objęły też stany na zachodzie kraju: Idaho, Oregon i Waszyngton.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: pożar
Zobacz
||
