425 milionów dolarów na pomoc dla Ukrainy. Co znajdzie się w 69. pakiecie wsparcia wojskowego?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 listopada 2024, 08:07
Pentagon
Pentagon przekaże kolejną transzę amunicji i uzbrojenia dla walczącej Ukrainy/Shutterstock
Pentagon ogłosił nowy, 69. pakiet wsparcia wojskowego dla Kijowa, zawierający kluczowe elementy, takie jak pociski do systemów NASAMS i Stinger, amunicję do HIMARS, oraz transportery opancerzone Stryker. W tle pogarszającej się sytuacji na froncie, wartość pakietu to 425 mln dolarów, a łączna pomoc dla Ukrainy od lutego 2022 roku osiągnęła 60,4 mld dolarów.

Nowy pakiet wsparcia wojskowego dla Ukrainy

Jak podał w komunikacie Pentagon, nowy, już 69. pakiet wsparcia wojskowego dla Kijowa ma odpowiedzieć na "najpilniejsze potrzeby Ukrainy" i zawierać "pociski przechwytujące, amunicję do systemów rakietowych i artyleryjskich, pojazdy opancerzone i broń przeciwczołgową".

Na liście dostarczanego sprzętu znalazły się pociski do systemów obrony powietrznej NASAMS, pociski Stinger, systemy przeciwdronowe, rakiety powietrze-ziemia, amunicja do wyrzutni HIMARS oraz haubic kalibru 155 i 105 mm, pociski przeciwpancerne Javelin i TOW oraz transportery opancerzone Stryker.

Wartość przekazanej w pakiecie broni to 425 mln dolarów, zaś wartość pomocy przekazanej od lutego 2022 roku to 60,4 mld dol.

Pogarszające się warunki na froncie i wyzwania dla Ukrainy

Do ogłoszenia pakietu dochodzi w sytuacji pogarszających się warunków na froncie i stopniowych postępów Rosji w Donbasie i w obwodzie kurskim. Według "New York Timesa" Pentagon i wojskowy wywiad uznają, że wojna nie jest już w impasie, a pesymizm rośnie zarówno w Kijowie, jak i Waszyngtonie. Źródła dziennika oceniają, że sprzęt nie jest już głównym problemem Ukrainy, lecz braki kadrowe w wojsku, niskie morale i niepokój dotyczący dalszego wsparcia dla Kijowa po wyborach w USA.

Straty armii: wyzwania dla Ukrainy i Rosji

"NYT" podaje, że liczba ukraińskich żołnierzy zabitych na wojnie to 57 tys., co stanowi połowę rosyjskich ofiar, ale jest proporcjonalnie większym problemem dla Ukrainy. Mimo to rozmówcy gazety uważają, że również Rosja zmaga się z niedoborem żołnierzy i ponosi ogromne straty podczas obecnych ataków. Amerykańscy urzędnicy oceniają też, że jeśli wsparcie USA dla Ukrainy utrzyma się na wysokim poziomie do przyszłego lata, to Kijów "będzie miał okazję wykorzystać słabości Rosji i przewidywane niedobory żołnierzy i czołgów".

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj