"Grubiańskie prowokacje". Kanadyjczycy są wściekli na Trumpa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 grudnia 2024, 08:19
Vancouver, Canada
"Grubiańskie prowokacje". Kanadyjczycy są wściekli na Trumpa/ShutterStock
Premier Kanady Justin Trudeau po raz pierwszy zareagował na komentarze amerykańskiego prezydenta elekta Donalda Trumpa na temat tego, że Kanada mogłaby stać się 51. stanem USA. Choć wpis premiera Kanady w serwisie X jest bardzo wyważony, to już inni urzędnicy i osoby związane z Kanadą nie szczędzą ostrych słów pod adresem Donalda Trumpa. 

"Trochę informacji o Kanadzie dla Amerykanów" 

"Trochę informacji o Kanadzie dla Amerykanów" - napisał w czwartek Trudeau na portalu X, zamieszczając link do sześciominutowego materiału, który znany dziennikarz NBC Tom Brokaw przedstawił w lutym 2010 r., przed rozpoczęciem zimowych igrzysk w Vancouver.

Brokaw tłumaczy relacje między Kanadą a USA, zaczynając od "Łuku Pokoju" zbudowanego w 1921 na granicy między oboma krajami, na którym widnieje napis: "Oby te bramy nigdy się nie zamknęły". Dziennikarz opisuje wspólne granice, przyrodę, imigrancką historię obu krajów, wspólne wartości, powiązane gospodarki – w tym dostawy kanadyjskiej ropy naftowej. Przypomina też pomoc wojskową Kanady dla Europy podczas drugiej wojny światowej, poprzedzającą pomoc amerykańską i wieloletnią polityczną współpracę.

Trump nazywa premiera Kanady "gubernatorem"

W środę Donald Trump po raz kolejny we wpisie w mediach społecznościowych określił premiera Trudeau jako "gubernatora" Kanady, napisał też, że gdyby Kanada została 51. stanem USA, podatki spadłyby o ponad 60 proc., a biznesy "od razu powiększyłyby się dwukrotnie".

Carney: Ten żart idzie za daleko

Na podatkowe komentarze Trumpa w czwartek zareagował słynny w świecie finansowym z bezpiecznego przeprowadzenia kanadyjskiego systemu finansowego przez kryzys 2008 r., były szef banków centralnych Kanady i później Wielkiej Brytanii Mark Carney. Napisał, że "ten +żart+ idzie za daleko: brak szacunku, nędzna matematyka podatkowa i ignorowanie faktu, że pracownicy po obu stronach granicy skorzystaliby na tym, gdybyśmy pracowali razem". "Czas to wytknąć, stanąć w obronie Kanady i zbudować prawdziwe północnoamerykańskie partnerstwo" - podsumował Carney.

"Grubiańskie prowokacje"

Dotychczasowe wpisy Trumpa o Kanadzie spotkały się z niewieloma komentarzami kanadyjskich polityków. Specjalizujący się w relacjach Kanada – USA profesor Aaron Ettinger z Uniwersytetu Carleton mówił we wtorek agencji The Canadian Press, że federalni politycy słusznie ignorują wypowiedzi, które określił jako "grubiańskie prowokacje".

Z Toronto Anna Lach(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj