Aktualizacja: Kolejarze ciągle walczą z pogodą

W poniedziałek około południa kolejarze poinformowali, że sytuacja zaczyna się stabilizować. Przywrócono przejazdy pociągów między Wrocławiem a Poznaniem. Następnie uruchomiono połączenie między Wrześnią a Jarocinem. Jednak nie wszędzie PKP PLK poradziła sobie z fatalnymi warunkami pogodowymi.

Do nocy nie udało się przywrócić ruchu pociągów, z wykorzystaniem trakcji elektrycznej, na linii kolejowej między Kostrzynem a Gryfinem, Choszcznem a Szczecinem Dąbie, Świnoujściem a Szczecinem Dąbie oraz Białogardem a Kołobrzegiem. Prace kontynuowano przez całą noc.

"Wybrane pociągi dalekobieżne są przeciągane przy pomocy trakcji spalinowej od Dolic, od Kostrzyna i od Świnoujścia do Szczecina, od Białogardu do Kołobrzegu i od Jastrowia do Szczecinka. Na liniach, na których występuje oblodzenie sieci trakcyjnej jeżdżą również pociągi regionalne o napędzie spalinowym" - informuje PKP PLK.

Część pociągów, które wyjechały na trasy, dotarła do stacji docelowej ze znacznym opóźnieniem. Wynosiły one ponad 300 minut (pięć godzin), a rekordzista - jak zauważyła posłanka Paulina Matysiak - przekroczył siedem godzin opóźnienia (456 minut).

Jak informuje PKP PLK, nadal wstrzymany jest ruch pociągów trakcją elektryczną na liniach:

  • LK 273 Wrocław – Szczecin na odcinku Kostrzyn – Szczecin Podjuchy
  • LK 351 Poznań – Szczecin na odcinku Dolice – Szczecin Główny
  • LK 401 Świnoujście – Szczecin na odcinku Świnoujście – Szczecin Dąbie
  • LK 404 Szczecinek – Białogard na odcinku Białogard – Kołobrzeg
  • LK 405 Piła – Ustka na odcinku Jastrowie - Szczecinek

Wybrane pociągi dalekobieżne są przeciągane trakcją spalinową.

"W terenie pracują pociągi sieciowe oraz lokomotywy osłonowe. Do wsparcia działań skierowano dodatkowe składy z Poznania i Zbąszynka. Prowadzone jest intensywne odladzanie infrastruktury. Na liniach z oblodzoną siecią trakcyjną kursują pociągi regionalne o napędzie spalinowym" - podaje PKP PLK.

Ogromne utrudnienia na kolei. To efekt marznącego deszczu

Marznący deszcz, który pada w zachodniej części kraju, doprowadził od paraliżu na kolei. Największe problemy są w Wielkopolsce, gdzie wstrzymano ruch na kilku ważnych liniach, ale utrudnienia występują także w kilku innych województwach (np. w okolicach Szczecina).

- Obecnie utrudnienia dotyczą około 20 pociągów. Jeżeli sytuacja pogodowa się nie poprawi, to ta liczba będzie rosła – słyszymy ok. godz. 9 rano w biurze prasowym PKP Intercity. – Dla pasażerów, którzy utknęli na trasie, szukamy zastępczej komunikacji autobusowej. Współpracujemy ze strażą pożarną i lokalnymi władzami. Obecnie wszystko jest w trakcie organizowania – słyszymy.

Zupełnie wstrzymano połączenia na następujących trasach:

  • Poznań Główny – Frankfurt/Oder w obu kierunkach
  • Poznań Główny – Wrocław Główny w obu kierunkach (aktualizacja: połączenia odblokowano około południa)
  • Rzepin – Szczecin Główny obu kierunkach
  • Poznań Główny – Szczecin Główny obu kierunkach.

Pociągi jadą inną trasą. Oto szczegóły

Jak podaje PKP Intercity, obecnie odwołano trzy pociągi. Chodzi o:

  • IC nr 83106/7 „Osterwa” relacji Szczecin Główny – Zakopane, który został odwołany na odcinku Szczecin Dąbie – Zakopane
  • IC nr 8034/5 „Zamoyski” relacji Kołobrzeg – Piła Główna został odwołany w całej relacji
  • IC nr 58103/2 „Żuławy” relacji Olsztyn Główny – Szczecin Główny został odwołany na odcinku Gdynia Główna – Szczecin Główny.

W tym ostatnim przypadku, jak podaje PKP Intercity, podróżni zostali skierowani do IC „Bryza”, który również dojeżdża do Szczecina Głównego. Poza tym pociąg „Mamry” z Wrocławia do Olsztyna został skierowany okrężną drogą przez Ostrów Wielkopolski i Jarocin, co oznacza, że ominie szereg stacji.

Ze sporymi problemami mierzą się także przedstawiciele Kolei Wielkopolskich. Jak podaje spółka, ze względu na oblodzenie sieci trakcyjnej na odcinkach Leszno–Poznań oraz Zbąszynek–Poznań, ruch pociągów na tych liniach został wstrzymany.

Problemy z oblodzeniem trakcji. Co dalej z połączeniami?

Problemy przewoźników wynikają z oblodzenia sieci trakcyjnej za którą odpowiada spółka PKP PLK. Jak ustaliliśmy, obecnie trwa szacowanie, jak dużego obszaru dotyczą utrudnienia. W trakcie rozmowy z przedstawicielami kolejarzy otrzymaliśmy informację o tym, że nieprzejezdny jest również odcinek Kołobrzeg – Szczecinek.

- Skala będzie duża. Dotyczy to głównie zachodu kraju, bo tam są główne utrudnienia - mówi nam Katarzyna Dobrut-Michalska z PKP PLK i odsyła do oficjalnych komunikatów.

„Obecnie wstrzymany jest ruch na linii Wrocław – Poznań (aktualizacja: odblokowany ok. godz. 12), między Starym Bojanowem a Czempieniem, a także między Wrześnią a Jarocinem (lk 281) oraz Bukiem a Zbąszynkiem (lk 3). Pozostałe linie (w Wielkopolsce - red.) są przejezdne, jednak pociągi mogą doznawać opóźnień. Podejmowane są wszelkie możliwe działania, aby jak najszybciej przywrócić rozkładową organizację ruchu: pracują ekipy techniczne, dysponowano pociągi sieciowe” – czytamy.

Utrudnienia w okolicach Szczecina

Nie tylko w Wielkopolsce występują spore utrudnienia. Wtrzymano ruch na odcinku linii nr 273 biegnącej z Wrocławia do Szczecina. Chodzi o fragment w okolicach lotniska Szczecin Port Centralny. W sumie w woj. zachodniopomorskim zamknięte są (stan na godz. 9:20) cztery fragmenty linii kolejowych.

"Obecnie wstrzymany jest ruch na linii kolejowej nr 273 Wrocław – Szczecin na odcinku Kowalów – Szczecin Port Centralny, LK 351 Poznań – Szczecin, na odcinku Stargard – Szczecin Dąbie, na LK401 Świnoujście – Szczecin, na Świnoujście - Szczecin Dąbie oraz na LK404 Szczecinek – Białogard, na odcinku Białogard - Kołobrzeg" - podaje PKP PLK.

Artykuł będziemy aktualizować.