Polska musi szykować się na przyjęcie elektrycznych ciężarówek

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 października 2022, 08:57
Ciężarówka TIR transport
<p>Ciężarówka TIR transport</p>/Shutterstock
Elektromobilność coraz śmielej wkracza do transportu ciężkiego. Za cztery lata rynek e-ciężarówek ma być wart sześć razy więcej niż obecnie. Rewolucja może być najbardziej odczuwalna w Polsce - czytamy w poniedziałek w "Pulsie Biznesu".

"Puls Biznesu" powołując sie na dane serwisu EV-Volumes podaje, że tylko w okresie od stycznia do lipca 2022 r. zarejestrowano na świecie ponad 4,9 mln nowych osobowych samochodów elektrycznych (czysto elektrycznych i hybryd plug-in).

"W całym 2021 r. przybyło 6,5 mln takich aut. To właśnie na samochodach osobowych oraz autobusach skupiała się do tej pory branża e-mobility. Wydawać by się mogło, że e-ciężarówki odstawiono na razie na pobocze" - pisze "PB".

"Jednak mówiąc o rewolucji w transporcie, nie możemy zapominać o elektryfikacji flot samochodów dostawczych i ciężarowych. A w tym segmencie to Polska ma szczególną rolę do odegrania" - mówi cytowany przez "PB" Łukasz Będziński, odpowiedzialny za sprzedaż rozwiązań dla elektromobilności w ABB w Polsce. Dodaje, że ze względu na swoje położenie geograficzne Polska jest atrakcyjnym krajem dla branży logistycznej.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj