Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nie tylko Volkswagen. Oto największe skandale motoryzacyjne w historii

23 września 2015, 17:06
Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Kilka lat temu doszło do głośnego skandalu związanego z samochodami Toyoty produkowanymi w latach 2004-2010. Problem dotyczył m.in. modeli Avalon, Camry, Corolla, Prius, oraz wybranych pojazdów marki Lexus. Chodziło o błędy konstrukcyjne, które mogły doprowadzić do zablokowania się pedału gazu w czasie jazdy i samoistnego przyśpieszenia pojazdu. Początkowo japoński koncern zaprzeczał wszelkim zarzutom i zrzucał winę na błędy kierowców. Jednak po udokumentowaniu ponad 60 przypadków zacięcia się pedału gazu (część z nich zakończyła się śmiercią pasażerów), Toyota ugięła się pod naciskiem amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości. W latach 2009-2010 koncern wezwał do swoich serwisów lub wycofał z rynku ponad 9 mln samochodów na całym świecie. W 2012 roku, aby uniknąć postępowania prokuratorskiego, Toyota zapłaciła amerykańskiemu rządowi rekordową grzywnę 1,2 mld dolarów. To jednak zaledwie kropla w morzu strat poniesionych przez japoński koncern. Szacuje się, że w ciągu ostatnich 5 lat japoński koncern wypłacił w sumie prawie 50 mln dolarów w odszkodowań i zmagał się z 400 postępowaniami sądowymi. Na skandalu ucierpiała również wartość marki Toyota. Ogółem, straty poniesione przez Japończyków sięgają miliardów dolarów.
Kilka lat temu doszło do głośnego skandalu związanego z samochodami Toyoty produkowanymi w latach 2004-2010. Problem dotyczył m.in. modeli Avalon, Camry, Corolla, Prius, oraz wybranych pojazdów marki Lexus. Chodziło o błędy konstrukcyjne, które mogły doprowadzić do zablokowania się pedału gazu w czasie jazdy i samoistnego przyśpieszenia pojazdu. Początkowo japoński koncern zaprzeczał wszelkim zarzutom i zrzucał winę na błędy kierowców. Jednak po udokumentowaniu ponad 60 przypadków zacięcia się pedału gazu (część z nich zakończyła się śmiercią pasażerów), Toyota ugięła się pod naciskiem amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości. W latach 2009-2010 koncern wezwał do swoich serwisów lub wycofał z rynku ponad 9 mln samochodów na całym świecie. W 2012 roku, aby uniknąć postępowania prokuratorskiego, Toyota zapłaciła amerykańskiemu rządowi rekordową grzywnę 1,2 mld dolarów. To jednak zaledwie kropla w morzu strat poniesionych przez japoński koncern. Szacuje się, że w ciągu ostatnich 5 lat japoński koncern wypłacił w sumie prawie 50 mln dolarów w odszkodowań i zmagał się z 400 postępowaniami sądowymi. Na skandalu ucierpiała również wartość marki Toyota. Ogółem, straty poniesione przez Japończyków sięgają miliardów dolarów. / Bloomberg / Jeff Kowalsky

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama

Powiązane

Reklama

Komentarze(2)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Józek Arbuzek
    2015-09-25 09:46:05
    Urzędy w UE robią bardzo dużo! Pozywają np. producentów ogórków za nieprawidłowy promień krzywizny :-)
    1
  • Piotr34
    2015-09-24 11:36:02
    Ciekawe ze w wiekszosci tych spraw to urzedy w USA sa strona pozywajaca.Jak widac urzedy w UE niemal nic nie robia.
    1
Reklama

Zobacz więcej