Zwykłe auto stanie się luksusem? Nowe regulacje UE spowodują wzrost cen samochodów

rodzina, dom, samochód
Dla europejskich konsumentów zakup nowego samochodu staje się coraz trudniejszym wyzwaniem./ShutterStock
Dla europejskich konsumentów zakup nowego samochodu staje się coraz trudniejszym wyzwaniem. Zaostrzone normy emisji spalin oraz wzrastające wymogi bezpieczeństwa sprawiają, że koszt produkcji kompaktowych samochodów rośnie, czyniąc je finansowo niedostępnymi dla wielu osób. Jak pokazują analizy, w niedalekiej przyszłości nawet modele wcześniej przystępne cenowo mogą stać się luksusem.

Nowe normy środowiskowe podbijają ceny aut

Nowe regulacje emisyjne CAFE, które zaczną obowiązywać od 2025 roku, przewidują znaczne ograniczenia poziomu emisji dwutlenku węgla (do 2030 roku ma ona zostać zredukowana do 59,4 g/km). Obecne normy wymagają, aby pojazdy nie przekraczały 95 g/km. Jeśli na terenie Unii producent sprzeda samochód przekraczający obostrzenia, będzie musiał liczyć się z koniecznością zapłacenia kary wynoszącej 95 euro za gram przekroczenia limitu.

Oczekuje się, że te restrykcyjne normy zmuszą producentów do wprowadzenia kosztownych technologii redukujących emisje, co nieuchronnie przełoży się na wzrost cen samochodów – końcowe ceny nowych pojazdów mają wzrosnąć o kilka tys. euro. Produkcja tańszych modeli, zwłaszcza kompaktowych samochodów miejskich, może stać się więc nieopłacalna. Grozi to ich stopniowym znikaniem z rynku, co bezpośrednio wpłynie na ograniczenie opcji dostępnych dla konsumentów o ograniczonych budżetach. Spadek podaży nowych aut w niskich cenach oraz ograniczenie modeli kompaktowych zwiększy zapotrzebowanie na samochody używane, co również przyczyni się do wzrostu ich cen. 

Rosną też koszty eksploatacji pojazdów

Nie tylko zakup, ale także utrzymanie samochodu staje się coraz droższe. W ostatnich latach znacznie wzrosły koszty paliwa, serwisu, a także ubezpieczeń, co dodatkowo obciąża budżety kierowców. Jak podaje serwis Rankomat, w pierwszym kwartale 2024 roku średnia składka OC wzrosła o 17,3 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Ceny napraw w 2022 roku wzrosły natomiast o 38 proc.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zuzanna Kwiecień
Zuzanna Kwiecień
<p style="margin-left:0cm;"><span>Prywatnie matka kociaka i entuzjastka true crime. Zawodowo miłośniczka pisania oraz świata technologii blockchain. Z pasją pisze o nowych technologiach, w szczególności Web3. W wolnych chwilach gotuje i oddaje się sztuce.</span></p>
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZwykłe auto stanie się luksusem? Nowe regulacje UE spowodują wzrost cen samochodów »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj