Inżynieryjny majstersztyk. Trzypoziomowy węzeł w Krakowie
Najpierw kierowcy będą „wspinać się” 12 metrów nad ziemię, potem samochody pojadą jeszcze wyżej – aż 20 metrów. W Krakowie kończy się budowa obwodnicy (S7) ze spektakularnym węzłem Mistrzejowice.
Powstała tam estakada długa na 1,6 kilometra. W tym miejscu droga (dwie jezdnie po trzy pasy ruchu) przetnie się z miejską obwodnicą S52 i drogami lokalnymi, a także przejdzie nad torami kolejowymi. To inżynierski majstersztyk, a już wiosną widać jego docelowy układ.
– We wrześniu ubiegłego roku etap konstrukcyjny (drogi głównej – red.) został zakończony. Pozostałe obiekty na węźle Mistrzejowice są obecnie bardzo zaawansowane. Widać już docelowy układ drogowy. Miejscami węzeł będzie miał trzy poziomy – wskazuje w rozmowie z „Forsalem” Kacper Michna z GDDKiA w Krakowie.
Droga niemal gotowa. Estakada jeszcze nie
Wschodnia obwodnica Krakowa jest otwierana na raty. W grudniu 2024 roku oddano do użytku łącznik S7 z S52, rok później dalszy odcinek „siódemki” między węzłami Grębałów i Nowa Huta. Od dawna wiadomo było, że wykonawca – Gulermak – odda swoją inwestycję później. Po aneksie termin zakończenia ustalono na IV kw. 2026 roku.
Na zdjęciach z budowy wyraźnie widać, że odcinek drogowy o długości 3,5 km, od strony węzła Grębałów, jest już gotowy. W ostatnich tygodniach trwają zaawansowane prace przy budowie estakady. Zaawansowanie prac, według GDDKiA, wynosi 74 proc.
Ułożono już betonową konstrukcję, a także wypełniono „luki” w estakadzie. Wyraźnie widać już ślimaki zjazdowe węzła. Na górze brakuje jeszcze docelowej nawierzchni. Nie ma też fragmentu spajającego estakadę i południowy odcinek. Na długości kilkuset metrów są jedynie zwały ziemi.
– Otwarcie tego odcinka przewidziane jest w październiku. Ten termin potwierdza nam też wykonawca – mówi Kacper Michna z GDDKiA w Krakowie.
Kraków czeka na obwodnicę. Będzie drugi – po Łodzi
Drogowcy przyznają, że wykonawca jest „w terminie”. Brakujący fragment S7 to ostatni odcinek czwartej obwodnicy Krakowa. Tym samym dawna stolica Polski pod koniec roku zostanie otoczona drogowym pierścieniem.
Do tej pory jedynie Łódź może pochwalić się pełnym ringiem złożonym z czterech obwodnic. W Warszawie wciąż brakuje wschodniej obwodnicy, która utknęła z powodu błędów proceduralnych. W toku jest też budowa ostatniej obwodnicy Wrocławia, która ma zostać ukończona w 2028 roku.
